Generał Karol Dymanowski dla Lechia.net [WYWIAD]
2 tygodnie temu informowaliśmy Was o tym, że były piłkarz Lechii Gdańsk Karol Dymanowski, został awansowany przez prezydenta Andrzeja Dudę na stopień generała dywizji i obejmie stanowisko zastępcy szefa sztabu kwatery głównej dowództwa NATO odpowiedzialnego za prowadzenie operacji (SHAPE).
Ilkay Durmus: Chcę dawać zespołowi wszystko, co najlepsze [ROZMOWA]
Ilkay Durmus w połowie czerwca podpisał dwuletni kontrakt z Lechią Gdańsk. Urodził się w Niemczech, ale ma też tureckie pochodzenie. Jest pomocnikiem, a ostatnie sezony spędził w klubie St.Mirren występującym w lidze szkockiej. Zawodnik opowiedział nam o swoich celach na najbliższe tygodnie oraz uchylił rąbka tajemnicy, komu kibicował podczas Euro 2020.
Jakub Arak: Mam w Lechii coś do udowodnienia [ROZMOWA]
Po kontuzji Jakuba Araka nie ma już śladu. Napastnik Lechii, który niedawno podpisał nowy, 2-letni kontrakt z gdańskim klubem, trenuje na pełnych obrotach wraz z całym zespołem, przygotowując się do wznowienia rozgrywek PKO Ekstraklasy.
Muzeum Lechii Gdańsk czeka na ponowne otwarcie
Liga bez kibiców, to dobry moment, żeby fani odwiedzili to szczególne miejsce i zapoznali się z historią albo przypomnieli sobie najlepsze momenty.
Mario Maloca: Każdy by chciał 30 tys. kibiców na derbach [ROZMOWA]
W ostatni weekend maja mają zostać wznowione rozgrywki PKO Ekstraklasy. Lechia wówczas zagra na Stadionie Energa Gdańsk z Arką Gdynia. Niestety, na obiekt nie zostaną wpuszczeni kibice, co - biorąc pod uwagę prestiż spotkania - jest bardzo złą informacją. - Taka jest sytuacja i musimy to zaakceptować. Derby zawsze były, są i będą najważniejszym meczem w sezonie. Tak dla kibiców, jak i dla nas. Każdy by chciał, żeby w takim dniu na trybunach było przynajmniej te 30 tys. kibiców na trybunach, natomiast w tym momencie nie jest to możliwe - mówi Mario Maloca, z którym porozmawialiśmy nie tylko o derbach.
Ł.Smolarow: Bardzo dobrze się rozumiemy z trenerem Stokowcem, co wcale nie jest takie proste
Zapraszamy do lektury obszernego wywiady z Łukaszem Smolarowem przeprowadzonego przed Dziennik Bałtycki.
Rafał Pietrzak: Test na koronawirusa? Są obawy, ale chyba każdy chce się przebadać
Porozmawialiśmy z Rafałem Pietrzakiem m.in. o planie powrotu PKO Ekstraklasy, który w poniedziałek otrzymał premier Mateusz Morawiecki. Co zmienił w jego życiu tzw. "dzień zero", dlaczego absurdalne jest bieganie w maseczkach, o przygodach z policją podczas zakazu biegania po lasach, o testach na obecność koronawirusa oraz o wynikach rozmów rady drużyny z prezesem Adamem Mandziarą w kwestii obniżenia pensji. Zapraszamy.
Michał Nalepa: Policja wyrzuciła mnie z parku Reagana [ROZMOWA]
Lada moment święta wielkanocne, w normalnych okolicznościach piłkarze Lechii przygotowywaliby się właśnie do wyjazdowego meczu 30. kolejki PKO Ekstraklasy z Pogonią Szczecin, która kończyłaby rundę zasadniczą. Przez koronawirusa i obostrzenia w naszym kraju jest zupełnie inaczej. Praktycznie wszyscy siedzą w domach, by uniknąć zarażenia się. Paru piłkarzy Lechii zostało nawet pouczonych przez policjantów za bieganie po lesie czy parku. - Tak było w pierwszym dniu po wprowadzeniu tego zakazu. Myślałem, że sobie pobiegam gdzieś z boku, że nikt mnie nie zobaczy, ale nie ma na to szans. Wszystko jest pozamykane i nawet jak chcemy wyjść na spacer, to funkcjonariusze zwrócą uwagę, żeby wrócić do domu. - mówi Michał Nalepa w rozmowie z Lechia.Net.
Żarko Udovicić: Wierzę, że wkrótce wrócimy do normalnego życia
W związku z aktualną sytuacją związaną z wprowadzonym stanem zagrożenia epidemicznego, a co za tym idzie zawieszeniem rozgrywek PKO Ekstraklasy piłkarze Lechii nie trenują razem na boisku. Nie oznacza to jednak, że dostali wolne, leżą na kanapie i odpoczywają. Mają do wykonania codzienne ćwiczenia - bieganie oraz siłownia. Porozmawialiśmy z Żarko Udoviciciem, który może mówić o sporym pechu. Dopiero co dostał od lekarza zielone światło do treningów, ale radość okazała się połowiczna. Może uprawiać sport, ale... jednocześnie nie może.
"Trener powiedział mi, że jestem zbyt miły i wszyscy mnie lubią, a tak być nie może"
- Myślę, że pobyt w Belgii dał mi dużo. Trener Bernd Hollerbach grał w przeszłości na mojej pozycji w Bundeslidze. Dużo rozmawialiśmy i muszę przyznać, że sporo mnie nauczył. Przykładowo: powiedział mi, że jestem zbyt miły, wszyscy w drużynie mnie lubią, a tak nie może być. Muszę trochę podostrzyć, kopnąć kogoś na treningu, szarpnąć za koszulkę. Gdy już trochę się w tym względzie zmieniłem, to powiedział mi, że to jest właśnie to, czego oczekiwał. Co prawda koledzy potem się śmiali, że jak przyszedłem do zespołu to byłem miły, a teraz jestem taki, że wszystkich kopie (śmiech) - mówi Rafał Pietrzak, który od poniedziałku trenuje z pierwszym zespołem Lechii i liczy, że już wkrótce zadebiutuje w ekipie biało-zielonych w PKO Ekstraklasie.