W Niedzielę Wielkanocną dotarły do Nas smutne wieści o śmierci byłego piłkarza Lechii Gdańsk - Zbigniewa Kowalskiego.
O śmierci Kowalskiego poinformował Lech Kulwicki. - Otrzymałem właśnie smutną wiadomość, nasz przyjaciel, kolega, świetny były zawodnik BKS Lechii Gdańsk z Traugutta, Zbyszek Kowalski odszedł do domu Pana Naszego. Gladiatorzy z Traugutta znowu stracili kolejnego kolegę ze świetnej drużyny, która po raz pierwszy w historii klubu zdobywał podwójną koronę - Puchar i Superpuchar Polski w 1983 roku. Zbyszek także był zawodnikiem, który grał w pamiętnych meczach Lechii z Juventusem. Święta dla jednych radosne, dla innych smutne. Coraz mniej nas zostało, tych którzy pisali historię klubu na boisku na Traugutta. Rodzinie Zbyszka składamy wyrazy współczucia oraz kondolencje. Zarząd Lechii Gdańsk Oldboys, trenerzy oraz wszyscy zawodnicy Oldboys Lechii Gdańsk - napisał na Facebooku.
Kowalski miał 67 lat. W Lechii grał w latach 1977-84. Zdobył w 1983 roku Puchar i Superpuchar Polski, grał przeciwko Juventusowi.
W Biało-Zielonych barwach zadebiutował 31 lipca 1977 roku w meczu pucharowym ze Stalową Wolą.

Po raz ostatni w trykocie Lechii wystąpił 31 marca 1984 roku w drugoligowym meczu z Odrą Opole.

Rodzinie i Najbliższym składamy wyrazy współczucia
źródło: własne