W sobotę Lechia Gdańsk uległa Rakowowi Częstochowa 1:2. Spotkanie na Polsat Plus Arenie oglądał znany z pracy w Premier League Neil Warnock.

Lechia Gdańsk w sobotę podejmowała Rakowa Częstochowa i przegrała 1:2 w doliczonym czasie gry, a jedyną bramkę dla Biało-Zielonych zdobył Tomas Bobcek. Mecz na Polsat Plus Arenie oglądało łącznie 17 208 kibiców, a jednym z widzów okazał się Neil Warnock. Dla fanów angielskiej piłki nożnej to postać doskonale znana – w Anglii uchodzi za „specjalistę od awansów”, mającego na koncie aż osiem promocji do wyższych lig. Do Premier League wprowadzał m.in. Sheffield United (sezon 2005/06) oraz Queens Park Rangers (2010/11), a wielokrotnie potrafił też ratować zespoły w trakcie sezonu, wyciągając je z trudnych sytuacji. Słynął także z olbrzymiej charyzmy.

Co więc robił Neil Warnock na Polsat Plus Arenie? Odpowiedź jest prosta - otrzymał zaproszenie od Kevina Blackwella i przyleciał do Gdańska. 77-latek pozytywnie wypowiadał się o stadionie Lechii i był pozytywnie zaskoczony tą wizytą.

źródło: własne