Tegoroczny okres letni dla większości osób będzie kojarzył się z wolnością i powrotem do normalności po pandemii. Dla kibiców Lechii jest to jednak bardzo przykry moment kibicowskiego życia. Obecnie klub jest w tak tragicznej sytuacji, jakiej nie było od 2017, gdy wszyscy martwili się o licencję. Dziś tkwimy w rzeczywistości, gdzie afera goni aferę, a zarząd milczy i liczy na wyciszenie sprawy. Jednak czego możemy się spodziewać po ludziach, którzy jedyne na co obecnie liczą to sprzedaż klubu za jak największe pieniądze. Samo to, że druga najważniejsza osoba w klubie (oficjalnie, bo nie wiadomo jak jest naprawdę) chwali się w wywiadzie, że obecnie większość czasu spędza na Majorce, mówi dużo o tym w jakiej sytuacji jesteśmy.

Czytaj więcej: Koszmar Tego Lata - Oceny za Koronę

Niedzielny mecz był trudny do oglądania, jak i grania dla piłkarzy. Z perspektywy telewizora łatwo nam mówić o tym, że Lechii nie szło najlepiej. Jednak piłkarze przeszli bardzo ciężki okres w ciągu ostatnich dni. Ja, jako optymista, twierdziłem że to gospodarze są faworytami. Wszystko grało przed meczem na korzyść piłkarzy z Łodzi. Powrót ekstraklasy na własny stadion i ogromne wsparcie kibiców. Lechia była zdemotywowana po wydarzeniach z czwartku. Dodatkowo kontuzje przetrzebiły nasz skład.

Czytaj więcej: Zepsuliśmy piłkarskie święto w Łodzi - oceny po meczu z Widzewem

Odpadamy z Europejskich Pucharów. Nie sprawiliśmy niespodzianki, którą byłoby przejście Rapidu. Jednak nie mamy się czego wstydzić. Mecz trzymał w napięciu, a Lechia zagrała bardzo dobrze. Ekipie z Austrii bardzo dobrze ułożył się ten mecz. Początkowo Lechia grała lepiej, ale została zgaszona przez odbitkę w polu karnym i szczęśliwy gol dla Rapidu. Następnie wszystkim dobrze znana sytuacja z karnym, którego nie powinno być. Nie potrafię zrozumieć, jak można popełnić, aż tak duży błąd, ale nie będę już tego bardziej rozgrzebywać. Później nastąpiła faza, w której żadna drużyna nie potrafiła pokazać wyższości nad drugą. Była to połowa na remis, obie ekipy stworzyły jakieś zagrożenie, ale nie było ono na tyle duże, by mówić o nawet pięćdziesięcioprocentowych sytuacjach. W drugiej części meczu Lechia rzuciła się do ataku, przez co się odsłoniła, ale z tego też Austryjacy nie mogli skorzystać.

Czytaj więcej: Wstydu nie ma, została tylko złość - oceny za Rapid

Udało się! Taki wynik, przed meczem, zdecydowanie brałbym w ciemno. Wczoraj zagraliśmy spotkanie, które zdecydowanie zapisze się w naszej historii. Niby 0:0 nie powinno cieszyć, jednak w takich okolicznościach nas raduje i daje ogromne nadzieje na rewanż w Gdańsku. Piłkarze zostawili serducho na boisku, a w dodatku cała drużyna działa dobrze. Tomasz Kaczmarek miał plan na ten mecz. Lechia była stabilna, nie atakowała za mocno, przez co nie odsłaniała przestrzeni dla Rapidu. Jeśli Lechia szła z jakimś atakiem, zaangażowanych w nim było maksymalnie 6 piłkarzy i to raczej w ekstremalnych przypadkach. Przez co gospodarze nie stwarzali sobie jakiś mocno groźnych sytuacji i to Lechia była bliżej strzelenia bramki.

Czytaj więcej: Remis warty więcej, niż niejedno zwycięstwo - oceny po meczu z Rapidem

Wiele rzeczy jest zmiennych, zmienna jest: kobieta, pogoda, kierunek wiatru, jednak nikt nie przebije tego jak zmienna jest Lechia. Wytłumaczcie mi proszę, jak z drużyny, która dobrze podchodziła do pressingu, kreowała akcje, stwarzała zagrożenie, na drugą połowę wyszło to co zobaczyliśmy? Ja nie wiem. Jedyna ewentualność, którą dopuszczam głowy, to to, że ktoś w przerwie podmienił nam piłkarzy. Cały mecz, wyglądał jakby to były dwa różne spotkania. Pierwszy przegrany po pełnej dominacji i jednej kontrze po głupim błędzie defensywy.

Czytaj więcej: Dwie połowy - Dwa mecze, oba przegrane - oceny po meczu z Wisłą

Wygrywamy z Akademiją, również w Macedonii po bardzo wyrównanym meczu. Nie był to pokaz siły Lechii jak w pierwszym meczu, bo po co? Mieliśmy zapewniony awans już w pierwszym meczu, wczoraj potrzebowaliśmy pieczątki, którą postawimy jak najmniejszym nakładem sił. Przybiliśmy ją, może nie z taką łatwością jak myśleliśmy, ale udało się. Chociaż spodziewałem się więcej emocji, gdy zobaczyłem nasz wesoły środek obrony.

Czytaj więcej: To musiało się tak skończyć! - oceny za mecz w Skopje

Czas wreszcie przejść do wydarzeń boiskowych. Ten mecz dla mnie, to pokazanie, że jakość w piłce jest bardzo ważna. Akademija nie zagrała złego meczu, ba według mnie taka ekipa mogłaby spokojnie znaleźć się w Ekstraklasie. Oczywiście byłby to poziom Górnika Łęczna, albo Termaliki, ale osobiście spodziewałam się gorszej drużyny rywali. Wyszli na nas odważnie i ofensywnie, co zapowiadał trener gości, widać było, że piłkarze chcą się pokazać światu. Nie wiem, czy trener Kaczmarek spodziewał się takiego nastawienia rywali, ale zagraliśmy tak jak powinniśmy zagrać. Nie był to jakiś pogrom.

Czytaj więcej: W cieniu afery - oceny po meczu z Akademiją

Lechia Gdańsk została założona 7 sierpnia 1945 roku. Od tego czasu piłkarze w biało-zielonych trykotach, w ciągu 77 sezonów istnienia Klubu, rozegrali setki meczów ligowych, pucharowych i towarzyskich. Przez drużynę, na przestrzeni lat, przewinęło się kilkuset piłkarzy i kilkudziesięciu trenerów. W oczekiwaniu na emocje pucharowe i nowy sezon ligowy zachęcamy do odwiedzin naszej podstrony 'Osiągnięcia Lechii Gdańsk', która została właśnie zaktualizowana o dane z sezonu 2021/22. Warto znać historię Klubu, któremu się kibicuje!

Czytaj więcej: Poznaj najważniejsze OSIĄGNIĘCIA Lechii Gdańsk!

Powoli wracamy do emocji sportowych związanych z Lechią. Wczoraj został rozegrany mecz pomiędzy dwoma pucharowiczami, czyli Lechią i Rakowem. Jest to sparing, więc klasyczne oceny nie mają większego sensu, dlatego zostały zastąpione tymczasowo na plusy i minusy, dla najbardziej wyróżniających się piłkarzy.

Czytaj więcej: Im dłużej tym lepiej - oceny po sparingu z Rakowem

Za nami ostatnia 34. kolejka PKO Ekstraklasy w sezonie 2021/22. Był to już 86 sezon najwyższej klasy rozgrywkowej. Zaktualizowaliśmy dane na naszej stronie, tym samym zapraszamy do zapoznania się ze zaktualizowaną tabelą Wszech Czasów Ekstraklasy. Prawdopodobnie jako jedyni prezentujemy zestawienie, które uwzględnia Lechię-Olimpię jako Lechię. Inne serwisy, nie wiedzieć czemu, traktują w swoich zestawieniach Lechię-Olimpię jako osobny zespół lub po prostu Olimpię Poznań. Wiemy doskonale, że fuzja była legalna i czy nam się podoba, czy nie, nie podlega to dyskusji.

Czytaj więcej: Tabela Wszech Czasów Ekstraklasy po sezonie 2021/22