publikacje

Masz ciekawą historię związaną z ruchem kibicowskim na Lechii, którą mógłbyś się podzielić?

Napisz do nas Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. w temacie wpisz: Kibicowskie Wspomnienia

Sezon 1971/72 zapowiadał się ciężko. Lechiści nie doznali w przerwie letniej znaczących wzmocnień, za to odeszli napastnicy Panek i Rajski, zakończył karierę obrońca Bogdan Kędzia, odszedł trener Słaboszewki. Drużyna była sfrustrowana kolejną przegraną batalią o II ligę, mocno nadwerężone zostało zaufanie kibiców. Do tego pucharowa kompromitacja.

Dodaj komentarz
Czytaj więcej...

Właściwie to kibice klubów z tego samego regionu są zawsze zwaśnieni. Wisła z Cracovią, Ruch z Górnikiem, ŁKS z Widzewem, Legia z Polonią itd. Ale największą legendą owiane są stosunki Lechii z Arką. Być może - mimo iż o świętej wojnie w Krakowie mówiło się już przed wojną - właśnie stąd wzięła się moda na lokalne antagonizmy. Dlaczego tak się dzieje?

Dodaj komentarz
Czytaj więcej...

Witam serdecznie wszystkich sympatyków biało-zielonych. Oddaję Wam dziś moje wspomnienia, z niespełnionych do końca, ale jakże radosnych i słonecznych lat siedemdziesiątych. To były wspaniałe czasy. Popularność naszej drużyny biła wtedy rekordy i chociaż nie graliśmy w I lidze nikt nie miał wątpliwości, że kibice Lechii to ścisła krajowa czołówka, dla wielu (nie tylko z Gdańska) najlepsi w kraju.

Dodaj komentarz
Czytaj więcej...

Na stronach Stowarzyszenia FMW znaleźliśmy ciekawy artykuł opisujący akcje FMW podczas meczu Lechii Gdańsk z Chorzowskim Ruchem (ówczesna zgoda). Jacek Kurski to wieloletni kibic gdańskiej Lechii i człowiek widzący (także podczas jej meczów wyjazdowych na początku lat 80.) jej wyjątkowy na tle innych klubów piłkarskich prosolidarnościowy fenomen.

Dodaj komentarz
Czytaj więcej...