Lechia Gdańsk wygrała 2:1 z Widzewem Łódź. Dublet ustrzelił Tomas Bobcek. Z dobrej strony zaprezentował się również inny Tomasz - Wójtowicz. Oto nasze pomeczowe oceny!

- To, co mnie bardzo ucieszyło to jak wróciliśmy po bramce na 1:0, która była bardzo kontrowersyjna. Pokazaliśmy duży charakter i siłę mentalną naszego zespołu. Oba gole bardzo mi się podobały, ale szczególnie ta druga. Ona przypomniała mi jedną z bramek Alana Shearera. To pierwsze co mi wpadło do głowy - mówił na pomeczowej konferencji prasowej John Carver. Szkoleniowiec miał powody do zadowolenia po ostatnim meczu przed listopadową przerwą na kadrę.

Carver nie mógł w meczu skorzystać z kontuzjowanego Alexa Paulsena i chorego Bartłomieja Kłudki. Tego drugiego zastąpił Tomasz Wójtowicz i zagrał bardzo dobrze. Oto nasze pomeczowe oceny w skali 1-10.

Szymon Weirauch - 5

Bramkarz wskoczył do składu z powodu urazu Alexa Paulsena. To był jego pierwszy mecz od trzech miesięcy. Puścił gola, ale niewiele mógł przy nim zrobić. Nie miał też jakiejś wybitnej interwencji, która ratowałaby mecz. Jedyne, co to w sytuacji jeden na jeden Baeny, który spudłował niepotrzebnie chyba wychodził poza pole karne. Koniec końców zagrał po prostu solidnie, więc zostawiamy Szymonowi notę wyjściową.

lgdwid 45

Tomasz Wójtowicz - 7

Świetny mecz Tomasza Wójtowicza, który zastąpił chorego Kłudkę. W obronie nie popełnił większych błędów, do tego podłączał się do ofensywy i pomagał Camilo Menie. Całkowicie wyłączył z gry Mariusza Fornalczyka. Celne podania? 37 na 48. Udane dośrodkowania? Niemal wszystkie. Dał impuls, stąd wysoka nota.

Maksym Diaczuk - 5

Solidny mecz Maksa. Nie przypominamy sobie jego większych błędów. Po prostu robił swoje.

Matej Rodin - 4

Popełnił kilka błędów, kiedy niecelnie wybijał piłkę i ta trafiała pod nogi graczy Widzewa, który miał świetną sytuację bramkową w pierwszej połowie. Mowa o akcji, gdzie Vojtko wybijał piłkę z linii bramkowej.  Nie było jednak większych konsekwencji z tego tytułu. Słabszy mecz Mateja, którego po meczy pytaliśmy o to, czy czuje się liderem defensywy.

- Nie wiem. Niech inni oceniają! W mojej ocenie każdy powinien być liderem. Czuję się w drużynie bardzo dobrze od samego początku. Mamy bardzo dobra atmosferę i to jest bardzo ważne. Najważniejsze są trzy punkty i chcemy zakończyć rundę nad strefą spadkową - mówił.

Matus Vojtko - 4

To on wybijał piłkę z linii bramkowej, kiedy sytuację jeden na jeden miał Angel Baena. I to była kluczowa interwencja. Później nie zaskoczył jednak nas niczym dobrym. Miał sporo strat i niepewnych zagrań. Natomiast na plus jego praca w ofensywie i pomoc "Sezonowi". Koniec końców dajemy mu czwórkę. 

Camilo Mena - 6

Mamy problem z jego oceną. Momentami denerwował nas swoimi zagraniami bądź ich brakiem, ale z drugiej strony przecież zanotował asystę przy golu Tomasa Bobcka. Dajemy więc mu szóstkę.

lgdwid 43

Iwan Żelizko - 5

Solidny mecz środkowego pomocnika, który kolejny raz pokazał, że jest jednym z liderów i najważniejszych zawodników tej drużyny. Tym razem może bez jakichś efektownych zagrań czy strzałów, ale uporządkował środek pola Lechii.

Rifet Kapić - 5

Widać, że pomocnik wciąż szuka swojej optymalnej formy, ale miał kilka bardzo dobrych zagrań. W pierwszej połowie świetnie wypuścił Tomasa Bobcka, który stoczył pojedynek z rywalem, ale akcja nie zakończyła się golem. "Riki" miał udział przy jednej z bramek idealnie podając do Camilo Meny, który asystował.

lgdwid 20

Kacper Sezonienko - 7

Bardzo dobry mecz Kacpra. Aktywny od pierwszych minut, do tego z asystą. Wskoczył do składu i wykorzystał szansę. Fajnie wyglądała jego współpraca z Matusem Vojtko.

Tomasz Neugebauer - 6

Tomek był często krytykowany w tym sezonie, ale zarówno w meczu z Radomiakiem jak i z Widzewem zaprezentował się dobrze. W meczu z łodzianami przebiegł najwięcej po stronie Lechii, do tego podawał niemal ze 100-procentową celnością. Dobry mecz Tomka.

lgdwid 52

Tomas Bobcek - 9

Absolutny bohater dnia. Był tam gdzie być powinien i ustrzelił dublet. Ma już dziewięć trafień na koncie i jest liderem klasyfikacji strzelców.

- Nie wiem, czy to najlepsza runda w mojej karierze, ale to nic nie zmienia. Ja zawsze pracuje tak samo. Najważniejsze są punkty i szatnia. My chcieliśmy wygrać już z Radomiakiem. Dzisiejsze trzy punkty bardzo cieszą. Tak samo jak moje bramki. Cieszę się, że pomogłem drużynie - mówił po meczu.

Rezerwowy:

Bujar Pllana - bez oceny

Wszedł w końcówce, grał za krótko, aby ocenić.

źródło: własne