John Carver był gościem konferencji prasowej przed meczem z Rakowem Częstochowa. - Mają za sobą świetny moment w Europie, za tydzień mają finał Pucharu Polski. To bardzo dobrze zorganizowany zespół, grają w ściśle określony sposób. Będą na pewno trudnym rywalem - powiedział trener Carver.
Jak wygląda sytuacja kadrową przed meczem? - Mamy drobne problemy, urazy. Dawid Kurminowski i Michał Głogowski nie będą w kadrze meczowej, bo nie są nawet w procesie treningowym. Poza nimi myślę, że wszyscy będą gotowi. Kurminowski? To nic poważnego. Kwestia 1-2 tygodni, chcemy być ostrożni - wyjawił.
Zapytaliśmy trenera Carvera o sam Raków i ich aktualną dyspozycję. - Mają za sobą świetny moment w Europie, za tydzień mają finał Pucharu Polski. To bardzo dobrze zorganizowany zespół, grają w ściśle określony sposób. Będą na pewno trudnym rywalem, ale chcemy wygrać. Wiem, że sporo kibiców się wybiera na mecz - to dobrze. Też kibice obu klubów są w dobrych relacjach. Nie mogę doczekać się meczu i prosimy Was o wsparcie - powiedział.
Rakow świetnie radził sobie na wyjeździe, ale ostatnio idzie im gorzej. - Wiemy o ich serii, to bardzo dobra drużyna. Oni za dużo nie przegrywają. Mam nadzieję, że będziemy ich dociskać. Natomiast oni bardzo dobrze bronią, są groźni w kontrach - dodał.
Lechia potrafi grać z zespołami z góry tabeli. - Faktycznie umiemy grać z topowymi rywalami! Nie wiem, czemu tak się dzieje, że akurat z nimi lepiej gramy. Mam nadzieję, że będziemy to kontynuować. Nie powiedziałbym, że jesteśmy w kryzysie. Nie jesteśmy w dołku, nie byliśmy tak źli z Piastem, jak ludzie myślą. Ta liga pokazuje, jak trudno jest wygrywać mecze. Na pięć kolejek przed końcem praktycznie każdy zespół o coś gra, co jest anomalią. Taki jest futbol, że będą ciężkie momenty. Ale nasza pewność siebie nie spada. Musimy skupić się na przyszłości, nie mamy wpływu na przeszłość. Nie zmienimy jej - skomentował.
O stanie boiska. - Murawa? Bez zmian, spacerowaliśmy tam chwilę temu. To nie pomaga w stylu, w jakim chcemy grać - powiedział.
Czy Raków będzie najtrudniejszym rywalem na tym etapie sezonu? - Nie zapominajmy o Legii, która zaczęła bardzo dobrze grać i innych zespołach. Te pięć drużyn gra o coś, to będą ciężkie mecze. To będzie ekscytująca końcówka. My też musimy być ostrożni na treningach i dobrze tym zarządzać. Nie możemy zrobić za dużo, ale trzymamy dobry poziom energii i przygotowania motorycznego. Teraz też jest taki etap sezonu, gdzie boiska będą wyglądały lepiej. Też musimy to mieć na względzie - podsumował.
Czy sztab przekazał już zarządowi jakieś rekomendacje transferowe? - Rozumiem pytanie, ale nie. My jesteśmy w pełni skupieni na kolejnych meczach i na najbliższej przyszłości - uciął.
Czemu Lechia ma problem grając w przewadze? - Mówiłem o tym na ostatniej konferencji. Oczywiście my to przeanalizowaliśmy, ale nie chcemy też się biczować za to - ocenił.
Ogólna dyspozycja przed meczem. - Jesteśmy w dobrej kondycji, sztab dobrze pracuje. Mamy te drobne urazy, ale każdy klub z tym walczy na tym etapie sezonu. Nasi zawodnicy też są w dobrej kondycji mentalnej, jest dobra energia i nie możemy się doczekać meczu - zakończył.
Na konferencji prasowej jeden z dziennikarzy zapytał również rzeczniczkę prasową Lechii Karolinę Kawulę o sytuację z firmą Zondacrypto. - Jak pan słusznie zauważył jest to konferencja poświęcona aspektom sportowym i nie mamy nic do zakomunikowania na chwilę obecną w tej sprawie - skomentowała.
źródło: własne