Piłkarze Lechii wykonali zadanie i bez większych problemów wygrali na wyjeździe z Jagiellonią Białystok 3:1 i awansowali do 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski. Wygrana mogła być bardziej okazała, jednak w końcówce rzutu karnego nie wykorzystał Flavio Paixao.

Sytuacja z 85. minuty nie miała jednak żadnego znaczenia w kontekście końcowego wyniku. Lechia zagrała w Białymstoku solidny futbol i w pełni zasłużenie awansowała do kolejnej rundy. Bohaterem biało-zielonych zostali Maciej Gajos i Łukasz Zwoliński, którzy podzielili się zdobytymi bramkami.

Strzelanie rozpoczął Gajos, który zabawił się w polu karnym z Błażejem Augustynem i strzelił między nogami bramkarza. Później już Xavier Dziekoński spisał się na medal i sprezentował drugie trafienie Zwolińskiemu. Napastnik Lechii uderzył w środek bramki, jednak rywalowi wypadła futbolówka z rąk. Zwoliński ustrzelił dublet na początku drugiej połowy, gdy dobił strzał Kacpra Sezonienki.

To był bardzo dobry mecz w wykonaniu Lechii. No, może poza dość niemrawym pierwszym kwadransem, gdy rzeczywiście Jagiellonia dość mocno przycisnęła. Jednak im dalej w las, tym gdańszczanie byli coraz bardziej pewni siebie. Mogła się podobać dobra organizacja gry. Nie było też niepotrzebnej "obrony Częstochowy" w końcówce, a to nowość dla gdańskich kibiców...

Jagiellonia Białystok - Lechia Gdańsk 1:3 (0:2)
Bramki: Cernych (64.) - Gajos (27.), Zwoliński (39., 50.)

Jagiellonia: Dziekoński - Prikryl (86. Trubeha), Pazdan Ż, Augustyn Ż (46. Tiru), Puerto, Nastić Ż - Toporkiewicz (46. Struski), Romanczuk, Pospisil - Imaz, Cernych (77. Bida Ż).

Lechia: Kuciak Ż - Kopacz Ż, Nalepa, Maloca, Pietrzak - Ilkay Durmus (81. Conrado), Kubicki Ż, Biegański (67. Kałuziński), Gajos (87. Makowski), Sezonienko Ż (67. Żukowski) - Zwoliński (81. Flavio Paixao).

źródło: własne