Piłkarze Lechii zremisowali na wyjeździe ze Śląskiem Wrocław 1:1, a gola dla biało-zielonych (swojego pierwszego w Ekstraklasie) strzelił Tomasz Makowski. 

Futbol jest grą błędów i po raz kolejny się o tym przekonaliśmy. Więcej błędów popełnili jednak zawodnicy Lechii. Na dobrą sprawę już do przerwy Śląsk mógł, a może nawet powinien prowadzić różnicą dwóch lub trzech bramek. Świetnie dysponowany był jednak Dusan Kuciak, w efekcie czego po 45 minutach na tablicy wyników widniał bardzo korzystny z perspektywy biało-zielonych remis 1:1. Pierwszego gola w PKO Ekstraklasie strzelił Tomasz Makowski, któremu asystował... Waldemar Sobota. Jak widać, Śląsk również nie stronił od pomyłek.

Lechia zaczęła nieźle, w pierwszych pięciu minutach stworzyła dwie dobre okazje do strzelenia gola, jednak później z jedną z pierwszych akcji wyszedł Śląsk, Kristers Tobers złamał linię spalonego i z paru metrów piłkę do siatki skierował Erik Exposito. Później na boisku było sporo chaosu, zawodnicy obu drużyn popełniali sporo błędów, przez co... spotkanie nawet nieźle się oglądało. Nawet dwa gole w pierwszej połowie mógł strzelić Mateusz Praszelik, ale nie potrafił znaleźć sposobu na Kuciaka. Z kolei końcówce pierwszej połowy fatalnie z paru metrów pomylił się Patryk Janasik.

Gdańszczanie mogli mówić o sporym szczęściu, choć tylko w pierwszej połowie. Po przerwie spotkanie bardzo się wyrównało. Tempo było jednak wolniejsze. Nie działo się już tak dużo pod bramkami. I jeśli brać pod uwagę wyłącznie wydarzenia z drugiej części spotkania, to zdecydowanie bliżej zwycięstwa była Lechia. W ostatnim fenomenalną okazję miał Łukasz Zwoliński, lecz tylko w sobie znany sposób nie strzelił gola po dośrodkowaniu Flavio Paixao. I paradoksalnie podopieczni Piotra Stokowca mogą mówić o niedosycie.

Śląsk Wrocław - Lechia Gdańsk 1:1 (1:1)
Bramki: Erik Exposito (7.) - Makowski (34.)

Śląsk: Szromnik - Bejger Ż, Poprawa, Tamas Ż - Janasik (86. Cotugno), R.Makowski, Mączyński, Sobota (60. Pich), Praszelik (75. Zylla), Stiglec - Erik Exposito (86. Piasecki).

Lechia: Kuciak - Kopacz, Tobers, Maloca, Conrado Ż - Zwoliński (86. Fila), T.Makowski, Biegański (62. Gajos), Kubicki, Udovicić (63. Saief Ż) - Flavio Paixao. 

źródło: własne