Karl Wendt potrzebował zaledwie dwóch meczów, by w Trelleborgu wywalczyć miejsce w pierwszej jedenastce. W sobotę odpłacił się za zaufanie efektownie - precyzyjnym strzałem zza pola karnego zdobył swoją pierwszą bramkę na wypożyczeniu.
Tu jeszcze gol Karla Wendta z sobotniego meczu ⚽🔥🤩 pic.twitter.com/XIHlHCHvdr
— Marcin Ziembiński (@Pogadajmy_o_E) September 21, 2025
Jeszcze przed tym spotkaniem trener Lechii, John Carver tłumaczył decyzję o wypożyczeniu słowami:
"To bardzo dobre pytanie. Karl w Gdańsku za dużo nie grał, a odkąd poszedł na wypożyczenie, to wreszcie zbiera minuty. Ma ich około 80. To dla niego ważne. On jest tam do świąt, więc ocenimy jego przydatność i ewentualny powrót do klubu już niebawem. Uznaliśmy, że dla niego lepiej jest, aby pójść i grać. Przez to, jaka jest nasza sytuacja, tutaj było mu trudno o skład."
I choć wydaje się, że dziś przydałby się w Gdańsku, dla 20-latka rzeczywiście może być to dobra decyzja. W Szwecji od razu zaczął łapać minuty - już dzień po ogłoszeniu wypożyczenia wszedł na boisko w 62. minucie, tydzień później dostał całą drugą połowę, a dobrą postawą wywalczył miejsce w wyjściowym składzie na sobotni mecz.
I tam pokazał wszystko, co najlepsze i najgorsze jednocześnie. Zostało mu coś z Lechii: odważnie do przodu, beztrosko z tyłu. Zdobył ładną bramkę, ale w defensywie zgubił krycie przy dwóch bramkach gospodarzy.
Chociaż żeby być fair, trzeba dodać, że gubiąc krycie, maczał palce w 2 z 3 straconych goli 🤷♂️ A jego Trelleborg przegrał 3:1. Wideo poniżej ⬇️ https://t.co/CXawqpFqPd pic.twitter.com/qiqic3hQKx
— Marcin Ziembiński (@Pogadajmy_o_E) September 21, 2025
Jego Trelleborg przegrał 3-1 i wydaje się , że może mieć problemy z utrzymaniem na szczeblu cetralnym. Mimo to, Karl zakończył spotkanie z notą 7,3 (Sofascore) - najwyższą w drużynie. Do tego przebiegł 11,5 km, czyli najwięcej na boisku.
Warto podkreślić, że Wendt daje się poznać od strony, której w Gdańsku nie zdążyliśmy zobaczyć. W sobotnim meczu podjął aż 6 prób dryblingu, z czego 5 zakończyło się powodzeniem, a Szwedzi ustawiają go jako lewego pomocnika , co potwierdza jego heatmapa z wczorajszego meczu.

(źródło: sofascore)
Jeśli dalej będzie grał regularnie, jego ewentualny powrót zimą do Lechii, może być dla nas pomocny.
źródło: własne