Biało-zieloni wracają z Lubina bez punktów, a mecz w 33-stopniowym upale tylko uwypuklił problemy kadrowe. Kurminowski zastąpił najskuteczniejszego w lidze Bobcka, Zhelizko zajął miejsce Olssona, a w jego roli wystąpił Neugebauer. Nie od wczoraj wiadomo, że Lechia potrzebuje środkowego obrońcy - tymczasem zamiast wzmocnień, z meczu na mecz zostaje ich coraz mniej. Jeszcze niedawno było trzech, później uraz wyeliminował Pllanę, a teraz Olssona w efekcie w kadrze Lechii dzisiaj zobaczyliśmy tylko jednego nominalnego ŚO.