Lechia Gdańsk wygrała w Poznaniu pierwszy raz w Ekstraklasie od 2018 roku, a jedną z bramek zdobył Tomas Bobcek. To jego 14. trafienie w tym sezonie w lidze. - W każdym meczu jesteśmy pewni siebie. Wiemy, jak gramy i staramy się grać pod nas, a nie pod rywala. Czy gramy z Lechem, Piastem czy kimkolwiek, to  gramy swoją grę - przyznał.

Lechia zdobyła Poznań. Najpierw bramkę zdobył Tomasz Neugebauer na początku pierwszej połowy, po przerwie padł gol samobójczy, a na 3:1 wynik ustalił Tomas Bobcek. - To nas napędzi do dalszej pracy. Mam kolejnego gola, ale nie patrzę na statystyki.Tak jak wspomniałaś, w sparingach nie strzelałem, ale skupiałem się podczas przygotowań nad tym, aby być dobrze przygotowanym pod kątem fizycznym. Wiedziałem, że bramki przyjdą i że będę pomagać drużynie. Tam podchodziłem do tego na spokojnie. Chciałem być gotowy na dziś - powiedział snajper po końcowym gwizdku pytany przez nas o swojego kolejnego gola. - To była trudna sytuacja, ale całe częście ta piłka wpadła do siatki - dodał.

- Bardzo dobry mecz. Jak patrzyłem na naszych obrońców, to oni świetnie się zachowywali. Bronili prawie każdy strzał, akcje Lecha. Duży szacun dla nich. Wcześniej traciliśmy głupie bramki, a dziś się okazało, że umiemy dobrze bronić. Szczęście do nas przyszło - podsumował grę defensywną Lechii Tomas. 

- W każdym meczu jesteśmy pewni siebie. Wiemy, jak gramy i staramy się grać pod nas, a nie pod rywala. Czy gramy z Lechem, Piastem czy kimkolwiek, to  gramy swoją grę - dodał.

Padło również pytanie o sytuację w tabeli. - Od pierwszego meczu patrzyliśmy, aby jak najszybciej wyjść ze strefy spadkowej. Ekstraklasa jest ciasna i nie można patrzeć na to, gdzie jesteśmy. Podchodzimy do swojej pracy tak jak dotychczas - powiedział Słowak.

Podczas meczu termometry pokazywało około minus 10 stopni, a odczuwalna temperatura była jeszcze niższa. - Początek był najgorszy. W palcach u nóg i rąk to czułem, ale potem to rozbiegałem. Musieliśmy biegać, to nie było zimno - podsumował warunki Tomas.

z Poznania, Karolina Jaskulska

https://youtu.be/jQsmThJNyMg

źródło: własne