Alex Paulsen ma za sobą udany mecz w Poznaniu. Zanotował kilka ważnych interwencji. Po meczu nie ukrywał również dumy z gry obronnej całej drużyny.
Lechia Gdańsk wygrała 3:1 z Lechem, a Alex Paulsen popisał się kilkoma ważnymi interwencjami przeicwko mistrzom Polski. Obronił m.in. strzał Mikaela Ishaka. - Jestem szczęśliwy, że też pomogłem drużynie i obroniłem kilka strzałów. Myślę, że możemy być dumni z naszego występu w obronie. Byliśmy skupieni, skoncentrowani i to się opłaciło - mówił nam po meczu i nie szczędził komplementów swoim kolegom z defensywy. - Zagrali bardzo dobrze - komentował.
Poprosiliśmy bramkarza również o podsumowanie meczu. Podkreślił, że to bardzo ważne zwycięstwo. - Szybko wyszliśmy na prowadzenie po golu "Nojgiego". Drugą połowę też zaczęliśmy od gola. Dziś byliśmy zespołem, kolektywem również w obronie. Chłopaki wykonali super pracę. To bardzo ważne zwycięstwo. To pokazuje, że wykonaliśmy super pracę w Turcji i to przekłada się teraz na ligę - ocenił.
Nie mogło zabraknąć pytania o warunki pogodowe. - Na pewno to nietypowe doświadczenie. Było bardzo zimno, ale mi sięszybko udało zaadaptować na boisku. Ale tak, było to nowe doświadczenie - podkreślił.
Z Poznania, Karolina Jaskulska
źródło: własne