Lechia Gdańsk zremisowała 1:1 z Wisłą Płock. Jedynego gola dla Biało-Zielonych zdobył Kacper Sezonienko. Oto nasze pomeczowe oceny.
- Nie jestem zadowolony z dzisiejszego meczu, straciliśmy bramkę po uderzeniu głową. Poza tym nasz bramkarz nie miał zbyt wiele pracy. Należy pamiętać, że graliśmy z dobrym zespołem, dobrze zarządzanym i z wysokim miejscem w tabeli. Biorąc wszystko pod uwagę, zeszły tydzień, to jaki zespół zagrał, jestem zadowolony z wyniku, ale przede wszystkim z tego, jak mój zespół grał - tak spotkanie z Wisłą podsumował John Carver.
Remis to z przebiegu meczu wynik sprawiedliwy. Po stronie Lechii kilku piłkarzy grało z kontuzjami, co też pewnie miało wpływ na przebieg meczu. Oto nasze oceny w skali 1-10.
Alex Paulsen - 5
Nie miał szans przy golu. Ponadto miał niewiele okazji do zaprezentowania swoich umiejętności - Wisła nie stworzyła zbyt wielkiego zagrożenia. Na pewno na plus jego gra nogami i rozpoczynanie akcji od bramki. Raz świetnie uruchomił Cirkovicia. Zostawiamy Alexowi notę wyjściową. Teraz bramkarz udaje się na zgrupowanie reprezentacji Nowej Zelandii, a w najbliższy czwartek będzie miał okazję zaprezentować się w meczu z Polską!
Bartłomiej Kłudka - 5
Popełnił jeden większy błąd, który poskutkował zagrożeniem pod bramką Paulsena. Poza tym zagrał niezły mecz, sporo podłączał się do akcji ofensywnych. Solidny występ, więc nota wyjściowa.
Maksym Diaczuk - 5
Solidnie, choć popełnił jeden poważniejszy błąd. Na jego szczęście całą sytuację uratował Tomek Neugebauer. Na pewno w porównaniu do wcześniejszych występów, Maks zagrał nieźle.
Matej Rodin - 5
Solidny występ - bez większych błędów i bez efektownych interwencji. Na pewno Matej wprowadza sporo spokoju w szeregi gdańskiej defensywy i jest szefem tej linii. Takiego szefa Lechia potrzebowała.
Matus Vojtko - 3
Zagrał z urazem i niestety był zamieszany w utratę gola. To po jego faulu Wisła Płock otrzymała rzut wolny. Rywale atakowali jego stroną i Słowak miał trochę problemów.

Kacper Sezonienko - 7
Zrobił to co do niego należało - strzelił bramkę. Całościowo zagrał dobry mecz - wiele pracował także w defensywie i stwarzał zagrożenie w ataku. Dobrze zastąpił Camilo Menę. Po meczu również nie ukrywał zadowolenia z bramki i występu.
Tomasz Neugebauer - 4
Lepsze momenty przeplatał słabszymi. Na pewno raz uratował Lechię przed utratą bramki ratując zespół po błędzie Diaczuka. Miał też kilka ładnych zagrań. Z drugiej strony zanotował kilka strat, które mogły się skończyć źle dla Lechii.

Rifet Kapić - 4
Moglibyśmy napisać to samo co w przypadku Tomka - lepsze momenty przeplatał słabszymi. Zagrał z kontuzją, co pewnie miało wpływ na jego postawę.
Aleksandar Cirković - 6
Groźny w ofensywie, szybki, stwarzał sobie szanse. Był bardzo aktywny i podejmował dobre decyzje. Oddał silny strzał, który mógł zaskoczyć Leszczyńskiego. Po zmianie stron jednak nieco przygasł. Za każdym razem jak się pojawia na boisku, to widać, że to zawodnik z potencjałem.
Dawid Kurminowski - 3
Był niewidoczny, nie stwarzał zagrożenia. Do tego zanotował kilka strat. Nie był to jego mecz.

Tomas Bobcek - 5
To był jego dobry mecz. Ciężko pracował dla drużyny, był aktywny. Zakończył mecz z asystą przy golu "Sezona". Teraz udaje się na zgrupowanie reprezentacji Słowacji.
Rezerwowy:
Bohdan Wjunnyk - bez oceny
Pojawił się w samej końcówce. Grał za krótko, aby ocenić.
źródło: własne

























