Lechia Gdańsk wygrała w sobotę z Piastem Gliwice i odskoczyła strefie spadkowej. Bardzo dobry mecz rozegrał Tomas Bobcek, nie możemy przyczepić się także do gry w obronie. Tradycyjnie oceniliśmy piłkarzy w skali 1-10.
- Pierwsza połowa była dobra w naszym wykonaniu i strzeliliśmy dwie bramki. W przerwie powiedziałem zawodnikom, że ta druga połowa na pewno będzie inna. Dwa tygodnie temu przegrywaliśmy 0:2 i potrafiliśmy to odwrócić. Piast dziś więc miał taką samą sytuacją jak my wtedy. Przez 20 minut pierwszej połowy Piast sprawiał nam problemy, ale byliśmy zdeterminowani. Zrobiliśmy zmiany i strzeliliśmy bramkę. Presja z nas zeszła - mówił po meczu z Piastem John Carver.
Trzeba podkreślić, że piłkarze Lechii zagrali solidnie w obronie, gdzie nie popełnili większych błędów. Dodatkowo na pochwały zasługuje Maksym Chłań, który w końcu rozegrał dobry mecz. A Bohdan Wjunnyk i Tomas Bobcek udowodnili, że świetnie rozumieją się na boisku i bez problemów radzili sobie ze stoperami Piasta.
Szymon Weirauch - 6
Szymon po dwóch słabszych występach, w końcu zagrał solidnie. W 15. minucie obronił strzał Macieja Rosołka, ponadto zanotował też kilka innych interwencji. Czy mógł lepiej zachować się przy golu? Trudno nam ocenić tę sytuację. Ostatecznie zapisano mu to jako bramkę samobójczą. Biorąc pod uwagę całokształt występu zasłużył na notę nieco wyższą od wyjściowej.
Dominik Piła - 6
Klasycznie trzyma poziom. Jak zawsze ciężko pracował dla drużyny - zarówno w obronie, jak i ataku. Zanotował 23 celne podania na 35 wykonanych. Do tego przebiegł prawie 10,5 kilometra w całym meczu. Co najważniejsze bardzo dobrze wywiązywał się z zadań defensywnych.

Bujar Pllana - 4
Był troszeczkę elektryczny na boisku, ale na szczęście nie przekuło się to na straconego gola. Nie był to może najpewniejszy występ, ale tym razem obyło się bez rażących błędów.
Elias Olsson - 5
Solidnie. Przyznajemy mu notę wyjściową, bo ani nie zawinił, ani nie dał nic ekstra. Miał okazję do zdobycia bramki, ale zabrakło mu trochę wykończenia.
Miłosz Kałahur - 5
Solidnie. W defensywie nie mamy się raczej do czego przyczepić, a w ofensywie niewiele wynikało z jego podłączeń do akcji. Natomiast nie zagrał źle i ustrzegł się błędów. Jeden z jego pewniejszych występów od dawna.
Camilo Mena - 6
Niezły mecz Kolumbijczyka przypieczętowany ważną asystą. Natomiast momentami mieliśmy wrażenie, że podejmuje złe decyzje i gra za bardzo indywidualnie. W końcówce meczu brakowało mu już "pary". - Myślę że jeśli spojrzeć szerzej, to dzisiejszy mecz Camilo Meny był jednym z lepszych w jego wykonaniu odkąd tu jestem. Chcieliśmy go zmienić wcześniej, ale problemy miał też Elias Olsson, a my mieliśmy - mówił po spotkaniu John Carver.
Iwan Żelizko - 6
W sobotę rozegrał swój 50. mecz w barwach Lechii Gdańsk. Uporządkował środek pola Lechii. Widać, jak brakowało go podczas jego przerwy spowodowanej kontuzją. Przebiegł tego dnia najwięcej na boisku. Dodatkowo dobrze wykonywał stałe fragmenty gry. Dobry występ Iwana.

Rifet Kapić - 6
Dobry mecz Bośniaka. Zanotował w całym meczu tylko trzy niecelne podania. Był liderem w środku pola, zanotował kilka kluczowych podań. Może tym razem bez gola, ani asysty, ale wciąż na solidnym poziomie.
Maksym Chłań - 7
W końcu dobry mecz ukraińskiego skrzydłowego! Od początku bardzo aktywny, podejmował dobre decyzje. W całym meczu przebiegł prawie 11 kilometrów. Pomagał w defensywie. Przypieczętował ten występ asystą. - Jestem zachwycony Maksem. Włożył bardzo dużo wysiłku i grał dla zespołu - podkreślił Carver. Miejmy nadzieję, że tym występem Maks się odblokował i do końca sezonu będziemy oglądać już tylko takiego skrzydłowego.

Bohdan Wjunnyk - 7
Bardzo dobry mecz Bohdana. Zakończył go z golem, choć mógł mieć na koncie dwa trafienia. Trafił bowiem do siatki w pierwszej połowie raz jeszcze, ale sędzia zasygnalizował spalonego Camilo Meny, który mu podawał. "Bodzia" jak zawsze ciężko walczył dla zespołu, dużo biegał. Świetnie rozumiał się z Tomasem Bobckiem. Bez problemów radził sobie z obrońcami Piasta.
Tomas Bobcek - 8
Naszym zdaniem najlepszy piłkarz meczu. Bramka, ciężka praca na boisku. Świetny w pressingu, zmuszał obrońców Piasta do błędów. Bardzo dobrze rozumiał się z kolegami. Niestety musiał dość szybko opuścić plac gry z powodu kontuzji i wtedy gra Lechii trochę się pogorszyła. Prawdopodobnie do końca sezonu już nie zagra (tak przekazał Tymoteusz Kobiela z Radoa Gdańsk), co jest fatalną wiadomością.
Rezerwowi:
Tomasz Neugebauer - 5
Wszedł za Tomasa Bobcka na początku drugiej połowy. Kilka razy ładnie rozprowadził piłkę i rozpoczął akcje Lechii. Solidna zmiana, stąd nota wyjściowa.
Anton Tsarenko - 7
Wszedł w 77. minucie. Normalnie nie przyznajemy not zawodnikom, którzy grali krótko, ale Anton zasłużył na pochwały. Zdobył gola, który zamknął mecz. Był aktywny w ofensywie. Stąd ocena "7". Niewykluczone, że wywalczył tą zmianą pierwszy skład.
Michał Głogowski, Tomasz Wójtowicz - bez oceny
Grali za krótko. Weszli w samej końcówce.
źródło: własne


















































































