Lechia Gdańsk wygrała 3:1 z Piastem Gliwice. To bardzo ważne zwycięstwo w kontekście walki o utrzymanie. - Na tym etapie najważniejsze są trzy punkty. Dzisiaj znaleźliśmy receptę na to, jak je zdobyć i to jest najważniejsze - mówił John Carver.

Pierwsza połowa była dobra w naszym wykonaniu i strzeliliśmy dwie bramki. W przerwie powiedziałem zawodnikom, że ta druga połowa na pewno będzie inna. Dwa tygodnie temu przegrywaliśmy 0:2 i potrafiliśmy to odwrócić. Piast dziś więc miał taką samą sytuacją jak my wtedy. Przez 20 minut pierwszej połowy Piast sprawiał nam problemy, ale byliśmy zdeterminowani. Zrobiliśmy zmiany i strzeliliśmy bramkę. Presja z nas zeszła. W piątek mówiłem o tym, że wolałbym gorzej zagrać i mieć punkty i dziś po 90 minutach mogę powiedzieć, że graliśmy najmniej atrakcyjnie w ostatnich tygodniach, ale teraz liczą się tylko punkty - rozpoczął John Carver.

- Wewnątrz jestem bardzo szczęśliwy. Najlepiej dla trenera jest siedzieć tutaj po zwycięstwie. Jestem zmęczony, czuje się jakbym sam grał ten mecz - dodał.

Z powodu kontuzji boisko dość wcześnie opuścił Tomas Bobcek. Czy już wiadomo, jak poważny jest uraz? - Zmiana byłą podyktowana kontuzją. Za kilka dni będziemy wiedzieć, jak poważna. Na razie trudno mi powiedzieć - przyznał.

- Zobaczcie też jaki wysiłek włożył w ten mecz i we wcześniejsze mecze. Był motorem napędowym. Dzisiaj chcieliśmy go wcześniej zmienić, ale musieliśmy czekać bo problemy miał Elias Olsson, a zostało nam jedno okno zmian. Myślę że jeśli spojrzeć szerzej, to dzisiejszy mecz Camilo Meny był jednym z lepszych w jego wykonaniu odkąd tu jestem - dodał.

Dobre zawody rozegrał Maksym Chłań. Na piątkowej konferencji trener podkreślał, że w niego wierzy. - Jestem zachwycony Maksem, tym jak dzisiaj walczył dla drużyny. Ciężko pracował również w obronie - powiedział.

Zapytaliśmy trener o to, co było w sobotę kluczowe. - Na tym etapie najważniejsze są trzy punkty. Dzisiaj znaleźliśmy receptę na to, jak je zdobyć i to jest najważniejsze - ocenił trener.

- Nie patrzę na to, co było. Dzisiaj mamy trzecie domowe zwycięstwo z rzędu i chcemy kontynuować dobrą grę u siebie. To cieszy. Musimy też znaleźć receptę, aby zdobyć kilka punktów też na wyjeździe. Czasami po wyjściu na drugą połowę dostaje się wiatru w żagle, szczególnie jeśli szybko strzeli się bramkę. Myślę że pokazaliśmy charakter i dzięki temu udało nam się strzelić na 3:1 - zakończył.

źródło:  własne