Po dobrej pierwszej połowie i słabej drugiej rezerwy Lechii tylko zremisowały w wyjazdowym meczu z Cartusią Kartuzy 2:2. Spotkanie zostało rozegrane na boisku ze sztuczną murawą w Kartuzach.

Przed przerwą biało-zieloni grali nieźle, strzelili dwa gole i wydawało się, że są na dobrej drodze, by zgarnąć komplet punktów. Niestety trochę znamy ten zespół i po raz kolejny powtórzyły się błędy z przeszłości. Rozluźnienie, błędy w obronie. Efekt był taki, że Cartusia w pięć minut strzeliła dwa gole i doprowadziła do remisu. Gdańszczanie nie wyszli z szatni, co rywale skrzętnie wykorzystali. Wprawdzie potem ekipa Dominika Czajki się otrząsnęła, jednak czegoś zabrakło do strzelenia zwycięskiej bramki i ostatecznie mecz zakończył się remisem.

Cartusia Kartuzy - Lechia II Gdańsk 2:2 (0:2)
Bramki: ? (55.), ? (60.) - Skibiniauskas (33.), Borcuch (44.)

Lechia: Prange -  Pietrzak, Łabor, Sadowski, Landowski - Skibiniauskas (80. Kaim), Kaczorowski, Formella, Niewiadomski, Borcuch - Mosur (65. Kowalski).

źródło: własne