W miniony weekend rozgrywki wznowiła MESA.

Lechia wzmocniona zawodnikami pierwszej drużyny odniosła w Kielcach wysokie zwycięstwo 3:0.

Korona Kielce 0-3 Lechia Gdańsk
Rafał Janicki 13, Grzegorz Rasiak 34, Piotr Wiśniewski 66

Zobacz w jakim składzie zagrała drużyna Lechii

Pierwsza sytuacja podbramkowa miała miejsce w 4. minucie, ale dośrodkowanie z rzutu wolnego Marcina Cebuli zostało wybite przez przyjezdnych. Chwilę później dynamiczną akcją lewą stroną boiska popisał się Bartosz Papka, ale niestety nikt nie zamknął jego dośrodkowania. W pierwszych 10 minutach, gospodarze mieli przewagę. Stałe fragmenty gry wykonywane przez Cebulę były skutecznie bronione przez gości. W 12. minucie Lechiści po raz pierwszy poważnie zagrozili kielczanom. Strzał głową Grzegorz Rasiaka obronił Seweryn Derbisz, wybijając piłkę na rzut rożny. Minutę później niestety straciliśmy bramkę po kapitalnym strzale Rafała Janickiego. Kielecki bramkarz był bez szans, ponieważ silnie uderzona piłka zmierzała w samo okienko. Po strzelonym golu zawodnicy Józefa Gładysza nie rezygnowali z dalszych ataków. W 20. minucie Lechia mogła podwyższyć prowadzenie, ale na szczęście dla kielczan, Rasiak uderzył minimalnie niecelnie. Chwilę  później rzut wolny z lewego skrzydła wykonywał Piotr Wiśniewski, ale futbolówka trafiła w boczną siatkę.

W 27. minucie gospodarze wreszcie mogli wyrównać, ale Łukasz Jamróz trafił w słupek. Zemściło to się w 34. minucie, kiedy Lechia strzeliła na 2:0. Dośrodkowanie Patryka Brzeskiego złapał golkiper Korony, ale niestety wypuścił piłkę pod nogi Rasiaka, który nie miał problemów z ulokowaniem jej w bramce. Trzy minuty później gospodarze mieli kolejny rzut wolny, ale Cebula strzelił Panu Bogu w okno. Żółto-czerwoni próbowali przedrzeć się przez szeregi przeciwnika, lecz gdańszczanie skutecznie interweniowali już na 20. metrze od własnej bramki. Na dwie minuty przed końcem pierwszej odsłony Karol Angielski popisał się indywidualna akcją, jednak jego strzał sprzed pola karnego był już niecelny.

Po zmianie stron rywale dołożyli kolejnego gola. W 66. minucie Piotr Wiśniewski wpadł jak w masło w pole karne Korony i posyłając piłkę między nogami Derbisza, podwyższył wynik na 3:0. W 82. minucie mogliśmy zdobyć honorową bramkę, ale tym razem niecelnie uderzył Mateusz Bodzioch, a na 5 minut przed końcem Jaśkiewicz zacentrował z prawej strony, jednak główka Michała Przybyły była za słaba, aby pokonać pewnie broniącego Patryka Sobczyka. W ostatniej minucie regulaminowego czasu gry doszło do szarpaniny, w wyniku której Adam Szamp i Jakub Kotarzewski zostali ukarani czerwonymi kartkami.

Poniżej pozostałe wyniki:

9 marca (sobota):
Jagiellonia Białystok 0-2 Zagłębie Lubin
Tomasz Porębski 29 (s), Wojciech Trochim 75
Piast Gliwice 0-2 Pogoń Szczecin
Kamil Zieliński 21, Karol Izdebski 63
Wisła Kraków 2-3 Polonia Warszawa
Adam Buksa 16, 79 - Paweł Tarnowski 45, 59, Maciej Wierzbowski 52
Legia Warszawa 4-0 Podbeskidzie Bielsko-Biała
Michał Bajdur 10, Patryk Mikita 35, Mateusz Długołęcki 49, 90 (k)

10 marca (niedziela):
Śląsk Wrocław 4-1 Ruch Chorzów
Marcin Przybylski 15, 86, Johan Voskamp 43, 45 - Maciej Urbańczyk 27

Spotkanie Widzewa z GKS-em Bełchatów odbędzie się 27 marca o godzinie 11:00. Z kolei termin meczu Lecha z Górnikiem jest na razie nieznany.

Zobacz jak prezentuje się tabela MESY

Źródło: 90minut.pl /własne / korona-kielce.pl