Do Dygowa na mecz pojechały rezerwy Lechii.

Jak się okazało, ostatni w tabeli Rasel potrafi stawiać czołowa wyżej notowanym drużynom i remis z Bałtykiem przed tygodniem nie był przypadkiem. Biało-zieloni, którzy zagrali z szóstką zawodników z szerokiej kadry pierwszej drużyny (Sobczak, Rudinilson, Dźwigała, Leković, Kazlauskas, Buksa) i notującym drugi występ po kontuzji Filipem Malbasiciem, zagrali słabe spotkanie.

Raport meczowy [Rasel - Lechia II 1:1]

Do przerwy mimo kilku okazji, nie zdołali pokonać dobrze dysponowanego bramkarza gospodarzy. Natomiast miejscowi, którzy nastawili się na stałe fragmenty gry, starali się utrzymać remis w oczekiwaniu na nadarzającą się sposobność, by zaskoczyć rywali. Wynik spotkania otworzyli jednak gdańszczanie.

Zaraz po przerwie Lechia II wywalczyła rzut rożny, z którego dośrodkowywał Malbasić. Wrzutkę zamknął Bernard Powszuk. Dla obrońcy był to drugi gol w obecnych rozgrywkach III ligi. Dogodnych sytuacji, by zapewnić wyższe zwycięstwo nie wykorzystali Donatas Kazlauskas i Paweł Czychowski. Nieskuteczność zemściła się w doliczonym czasie gry, praktycznie w ostatniej akcji meczu. Kontrę gospodarzy faulem zatrzymał Adam Dźwigała. Po wrzutce z 35 metra z rzutu wolnego pod bramką gdańszczan zrobiło się zamieszanie i piłka wpadła do siatki. Chwilę później sędzia odgwizdał koniec spotkania, a gospodarze mogli cieszyć się z wyszarpanego remisu.

Aktualna tabela III Ligi

Źródło: trojmiasto.pl