Rezerwy Lechii Gdańsk zremisowały na wyjeździe z GKS Przodkowo 2:2 (1:1).

W ostatniej minucie bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego punkt biało-zielonym dał Paweł Czychowski. Wcześniej swojego pierwszego gola w biało-zielonych barwach zdobył Adam Buksa.

GKS Przodkowo - Lechia II Gdańsk 2:2 (1:1)
Bramki dla Lechii II: Buksa 6, Czychowski 90
LECHIA II: Sobczak - Powszuk, Rudinilson, Garbacik, Hoffman (67 Jaroszek) - Wolski, Kaszuba, Nishi (57 Gierszewski), Pawłowski (75 Kopka), Buksa - Czychowski

Prowadzone przez Ryszarda Robakiewicza rezerwy Lechii do Przodkowa pojechały mając w składzie czterech zawodników z szerokiej kadry pierwszej drużyny: Rudinilsona SilvęDiego HoffmanaBartłomieja Pawłowskiego i Adama Buksę. Ten ostatni już na początku meczu wykorzystał dośrodkowanie Pawła Czychowskiego i dał biało-zielonym prowadzenie.

Dla Buksy było to pierwsze oficjalne trafienie w barwach Lechii. Tej jesieni 18-latek sprowadzony z włoskiej Novary Calcio trafiał jedynie dla reprezentacji Polski do lat 19.

Niestety Lechia II z prowadzenia cieszyła się tylko pół godziny. W polu karnym faulował Damian Garbacik, a sędzia podyktował rzut karny, który wykorzystali gospodarze. GKS jeszcze kilkukrotnie zagrażał bramce Patryka Sobczaka, ale golkiper wychodził z opresji, także z pomocą obrońców.

Chwilę po wejściu na boisko dobrą okazję zmarnował Hieronim Gierszewski, który posłał piłkę na słupek. W 80 minucie ta sytuacja zemściła się, gdy prowadzenie objęli gospodarze.

Punkt w ostatnich minutach meczu uratował gdańszczanom Czychowski. Do asysty z początku meczu dorzucił trafienie bezpośrednio z rzutu wolnego. Piłka po jego uderzeniu z ok. 18 metra skozłowała przed bramkarzem i przy słupku wpadła do siatki. Dla Czychowskiego to już trafienie numer 10 tej jesieni. W klasyfikacji strzelców wyprzedza go jedynie eks-lechista Mateusz Łuczak z Kaszubii Kościerzyna (12 bramek).

Źródło: trojmiasto.pl