Piłkarze Lechii rozegrali dziś ostatni sparing podczas zgrupowania w Turcji. Biało-zieloni okazali się zdecydowanie lepsi od Anży Machaczkała, wygrywając 4-1.

Po pierwszej połowie na tablicy wyników było 1-0. Piotr Grzelczak urwał się na prawym skrzydle, precyzyjnie zacentrował, a akcję wykończył celnym strzałem Donatas Kazlauskas, dla którego było to pierwsze trafienie w barwach Lechii. Nieco później czerwoną kartkę ujrzał Yannick Boli, który uderzył w twarz Mateusza Możdżenia. Z racji tego, że był to jedynie sparing, Anży nie grało w osłabieniu, a na placu gry pojawił się Szamil Asildarow.

Na drugą część spotkania wyszedł inny skład, gdyż Jerzy Brzęczek przeprowadził aż osiem zmian. Dwukrotnie bramkarza Anży pokonał Kevin Friesenbichler, zostając przy tym najlepszym strzelcem podczas obozu. Austriak w trzech meczach strzelił cztery gole. Później czwartą bramkę dołożył Bruno Nazario i na tym strzelecki dorobek biało-zielonych się zakończył. Na blisko kwadrans przed końcem honor Rosjan uratował Asildarow, strzelając na 1-4.

Lechia Gdańsk - Anży Machaczkała 4-1 (1-0)

Bramki: Kazlauskas 24, Friesenbicher 49, 52, Bruno Nazario - Asildarow 74

Lechia: Trela - Wojtkowiak (63' Pietrowski), Janicki (46' Rudinilson), Bougaidis (63' Macierzyński), Wawrzyniak (46' Garbacik) - Kazlauskas (46' Pawłowski), Możdżeń (46' Łukasik), Pietrowski (46' Dźwigała), Vranjes (46' Friesenbichler), Grzelczak (46' Bruno Nazario) - Colak (46' Buksa).

Źródło: własne