Lechia Gdańsk zremisowała 2:2 w derbach Trójmiasta, choć przegrywała 0:2. Lechiści zaliczyli come back, ale po meczu mieli też lekki niedosyt. Oto nasze pomeczowe oceny!

Derbowe starcie było pełne emocji. W przeciwieństwie do sierpniowych derbów w Gdańsku, tym razem wiele działo się na boisku. - Biorąc wszystko pod uwagę uważam, że wynik był sprawiedliwy. Patrzę też na grę Arki na własnym stadionie i to, ile zdibyli tu punktów. Zdobywając 25 punktów u siebie są najlepsi w Ekstraklasie. To z czym mam problem to fakt, że zmarnowaliśmy sześć dobrych sytuacji, a Arka jedną. Jestem bardzo szczęśliwy, że nie jestem pierwszym trenerem Lechii, który przegrał mecz z Arką w Ekstraklasie, także dziś położę się spać (śmiech) - mówił po meczu John Carver.

A jak oceniliśmy Lechistów? Cóż niektórzy zagrali lepiej, niektórzy słabiej. Oto nasze noty w skali 1-10!

Alex Paulsen - 5

Bramkarz zagrał solidnie. Przy straconych bramkach nie miał nic do powiedzenia. Trudno było wyjąć strzał życia, jaki wyszedł Kubiakowi, podobnie z trafieniem Navarro. Alex miał też jedną bardzo ważną interwencję - rywale mogli podwyższyć na 3:0, ale dzięki jego obronie nie padł trzeci gol. A chwile później Lechia dokonała remontady. Zostawiamy notę wyjściową.

Tomasz Wójtowicz - 3

Niestety w ostatnich meczach notujemy spadek formy Tomka, którego tak chwaliliśmy pod koniec jesieni. Teraz gra słabiej i miał problemy z rywalami też w Gdyni. Oskar Kubiak z łatwością radził sobie z Wójtowiczem. Przy golu na 2:0 też nie zdążył zablokować strzału. Stąd "trója".

20260301wojtoiwcz

Bujar Pllana - 5

W obronie solidny, choć nie ustrzegł się drobnych pomyłek. Nie miał jednak udziału w bramkach. Miał też swoje okazje bramkowe. Po golu na 1:0 szybko mógł doprowadzić do wyrównania, ale główkował nad bramką. Szkoda, że to nie wpadło.

Matej Rodin - 5

Solidny. Też miał swoją szansę bramkową praktycznie w ostatniej akcji meczu i wielka szkoda, że nie trafił.

Matus Vojtko - 6

Jego forma rośnie z tygodnia na tydzień. Solidny w obronie, a do tego aktywny w akcjach ofensywnych. Ma świetne dośrodkowania z lewej strony - mecz zakończył z asystą drugiego stopnia. Słowak to cichy bohater Lechii w ostatnich tygodniach.

Camilo Mena - 5

Nie był tego dnia sobą, być może wpływ miało na to boisko i dość dobra postawa defensorów rywala. Starał się, walczył, ale nie dało to gola czy asysty. Choć asysty był blisko, bo to on dogrywał w pole karne do Pllany!

Iwan Żelizko - 6

Z jednej strony zawalił gola na 2:0 i miał sporo strat. A z drugiej strony to on trafił na 2:2 i dał Lechii cenny punkt. To na pewno trudny występ do oceny, ale bramka go nieco rozgrzesza. 

Przy pierwszej bramce byłem ostatni w linii na stałym fragmencie gry, ale drugi gol... mogłem zachować się lepiej. Mój gol? Był rykoszet. Byłem zdziwiony, ale cieszyliśmy się z gola, bo chcieliśmy odwrócić tę sytuację. W szatni była męska rozmowa, ale byliśmy spokojni. Wiedzieliśmy, że jesteśmy lepsi i mieliśmy okazje do strzelenia gola - powiedział po meczu Iwan.

Rifet Kapić - 4

Nie był sobą. Sporo strat, niepotrzebnych dryblingów i dyskusji... Natomiast kończy mecz z asystą przy golu "Sezona" za co plus!

Aleksandar Cirković - 5

Niewidoczny, nie dający konkretów do przerwy. A po zmianie stron miał udział przy akcjach bramkowych - na 1:2 zaczął akcję, a na 2:2 asystował. Gdyby nie to, co zrobił w drugiej odsłonie meczu, dalibyśmy mu niższą notę.

Kacper Sezonienko - 6

Grał sercem. Choć to po jego złym przyjęciu gola strzelił Kubiak, to potem "Sezon" oddał nam to golem na 1:2. To dla niego wyjątkowy moment. To był jego setny mecz w Ekstraklasie, z Lechią jest związany od lat. Cóż, już przed meczem coś nam mówiło, że Kacper zagra i strzeli! 

Cieszę się z tej bramki, ale gram dla drużyny. Chciałoby się zwyciężyć, jest niedosyt - komentował po spotkaniu.

Tomas Bobcek - 5

Niewiele brakowało, a miałby 15. gola w sezonie. Z linii bramkowej piłkę po jego strzale wybił Hermoso. Tomas ciężko pracował dla drużyny, pomagał kolegom ze środka czy defensywy. I chciał bardzo strzelić gola i dać kibicom radość. Nie udało się, ale nie oznacza to, że jest bez formy. Bo wciąż ciężko pracuje. I będziemy Tomasa bronić. Pojawiają się już głosy, że stracił formę, że się zaciął... Ale patrząc na całokształt jego występu, to on wciąż ciężko pracuje. Jesteśmy przekonani, że gole znów przyjdą.

20260301tomas

Rezerwowi:

Tomasz Neugebauer - 5

Solidna zmiana. 

Bohdan Wjunnyk - bez oceny

Grał zbyt krótko. Miał swoją okazję w końcówce, ale nie trafił. 

źródło: własne