Piątkowe derby Trójmiasta w Gdyni zakończyły się remisem, gdzie Lechia Gdańsk zremisowała 2:2. Sprawdźmy, jak prezentuje się tabela po 23. kolejce PKO BP Ekstraklasy.
Tradycyjnie w piątek o godzinie 18 zaczęła się 23. kolejka PKO BP Ekstraklasy. Tę serię rozpoczęto w Krakowie, gdzie miejscowa Cracovia przegrała z Piastem Gliwice. Dwie i pół godziny później w Gdyni został rozegrany jeden z hitów, o ile nie hit kolejki, a mianowicie derby Trójmiasta. Lepiej to derbowe starcie rozpoczęła Arka. Gospodarze po pięciu minutach od pierwszego gwizdka objęli prowadzenie, a zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy podwyższyli na 2:0. Po stracie drugiego gola Lechia szybko wzięła się do odrabiania strat i za sprawą Kacpra Sezonienki złapała kontakt. Następnie stan meczu wyrównał Iwan Żelizko i wynikiem 2:2 zakończyły się 48. derby Trójmiasta.
- Dość niesamowity, emocjonujący mecz biorąc pod uwagę okoliczności, mam na myśli boisko, ktore nie sprzyja graniu w piłkę. Obie druzyny próbowały rozgrywać ten mecz we właściwy sposób. Pierwsza bramka Arki to świetny strzał. Jesli strzeli jeszcze jedną taką bramkę w swojej karierze, to będzie mógł być bardzo szczęśliwy. Myślę, że popełniliśmy trochę błędów doprowadzając do tej sytuacji. Nasze zadanie było podwójnie trudne, po tym jak na początku drugiej połowy straciliśmy bramkę. Najbardziej obiecującą rzeczą jest to, że moi chłopcy nigdy się nie poddają. To jest coś, co widzę od momentu jak trafiłem - mamy świetny charakter i nigdy się nie poddajemy. To był trudny moment tym bardziej, że przy wyniku 2:0 Arka miała sytaucję, by zdobyć kolejną bramkę. Alex Paulsen przeszkodził im wspaniałą obroną. Biorąc wszystko pod uwagę uważam, że wynik był sprawiedliwy. Patrzę też na grę Arki na własnym stadionie i to, ile zdibyli tu punktów. Zdobywając 25 punktów u siebie są najlepsi w Ekstraklasie. To z czym mam problem to fakt, że zmarnowaliśmy sześć dobrych sytuacji, a Arka jedną. Jestem bardzo szczęśliwy, że nie jestem pierwszym trenerem Lechii, który przegrał mecz z Arką w Ekstraklasie, także dziś położę się spać (śmiech) - powiedział John Carver.
W sobotę zwycięstwa odniosły Pogoń Szczecin, Motor Lublin oraz GKS Katowice. Natomiast pierwsze dwa niedzielne mecze Bruk-Bet Termalica - Radomiak i Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa zakończyły się remisami, a tego samego dnia Lech Poznań wygrał z Rakowem Częstochowa. Na zakończenie kolejki w poniedziałek Zagłębie Lubin pokonało u siebie Wisłę Płock.
Po 23 meczach liderem PKO BP Ekstraklasy jest Jagiellonia Białystok z dorobkiem 38 punktów. Co ciekawe tyle samo oczek mają kolejno Zagłębie Lubin i Lech Poznań. Natomiast po 34 punkty zainkasowały Górnik Zabrze i Raków Częstochowa. Lechia Gdańsk zajmuje 14. miejsce mając na koncie 28 punktów i ma trzy oczka przewagi nad 16. Legią Warszawą.
źródło: własne