Lechia Gdańsk zasłużenie pokonała Piasta Gliwice, wygrywając 3:1 i odniosła bardzo ważne zwycięstwo. Gole dla Biało-Zielonych zdobywali Tomas Bobcek, Bohdan Wjunnyk oraz Anton Tsarenko.

Lechia Gdańsk rozpoczęła spotkanie w imponującym stylu, bowiem po ośmiu minutach zespół objął prowadzenie. Po krótko rozegranym rzucie rożnym strzał z dystansu Iwana Żelizki niedokładnie odbił Frantisek Plach, a piłka po chwili trafiła do Tomasa Bobcka, który z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki i zapewnił swojej drużynie prowadzenie.

W 15. minucie próbowali odpowiedzieć zawodnicy Piasta. Maciej Rosołek wyszedł sam na sam z Szymonem Weirauchem i przegrał pojedynek z golkiperem Biało-Zielonych, a futbolówka wyszła na rzut rożny. Po kornerze niecelnie uderzył Erik Jirka. Osiem minut później akcję ponownie przeprowadzili podopieczni Johna Carvera. Wspomnianą akcję zapoczątkował Bohdan Wjunnyk, który założył siatkę Tomasowi Hukowi, a po chwili Rifet Kapic uderzył swoją słabszą nogą nad bramką. W 29. minucie gdańszczanie świetnie rozegrali rzut rożny, jednak zabrakło finalizacji. W następnych minutach Lechia przejęła kontrolę nad meczem i w 40. minucie Bohdan Wjunnyk trafił do siatki, jednak po wideoweryfikacji bramka nie została uznana z powodu pozycji spalonej. Na dwie minuty przed przerwą Ukrainiec ponownie zdobył gola i tym razem już w prawidłowy sposób. Napastnik Biało-Zielonych otrzymał piłkę od Maksyma Chłania i po chwili wygrał wyścig z Jakubem Czerwińskim, a następnie pokonał Frantiska Placha.

Dziewięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy goście otrzymali rzut wolny. Po dośrodkowaniu Michała Chrapka z prawej strony strzał głową oddał Tomas Huk. Piłka po tym strzale odbiła się najpierw od słupka, a potem trafiła w Szymona Weiraucha i przekroczyła całym obwodem linię bramkową. Piast złapał kontakt. Od tamtej pory obraz gry uległ zmianie, bo to gliwiczanie zaczęli przeważać, a w szeregach Lechii wkradła się nerwowość. Biało-Zieloni nieco się przebudzili w 65. minucie, kiedy niecelnie uderzył Camilo Mena. W kolejnych minutach Piast nadal przeważał, ale bez większych konkretów i sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. W 78. minucie goście byli bardzo blisko wyrównania. Po ładnie rozegranej akcji z piętki zagrał Tihomir Kostadinov, a po chwili w poprzeczkę trafił Thierry Gale. Cztery minuty później niewykorzystana okazja się zemściła i trzecią bramkę zdobyła Lechia. Maksym Chłań zagrał piłkę do Camilo Meny, a ten wycofał do Antona Tsarenki, który pięć minut wcześniej zameldował się na placu gry i trafił na 3:1. W 85. minucie Kolumbijczyk mógł do asysty dopisać gola, lecz jego kąśliwy strzał z problemami odbił golkiper gości. Piast odpowiedział tylko raz, kiedy uderzenie z dystansu Grzegorza Tomasiewicza obronił Szymon Weirauch. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie i Lechia Gdańsk mogła się cieszyć z bardzo ważnego zwycięstwa.

Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 3:1 (2:0)

Bramki: 8' Tomas Bobcek, 43' Bohdan Wjunnyk, 82' Anton Tsarenko - 54' Tomas Huk

Lechia Gdańsk: 1. Szymon Weirauch - 11. Dominik Piła, 44. Bujar Pllana, 3. Elias Olsson, 23. Miłosz Kałahur - 7. Camilo Mena, 8. Rifet Kapić (K) (77' 17. Anton Tsarenko), 5. Iwan Żelizko, 30. Maksym Chłań - 89. Tomas Bobcek (52' 99. Tomasz Neugebauer), 9. Bohdan Wjunnyk (77' 21. Michał Głogowski)

Piast Gliwice: 26. Frantisek Plach - 5. Tomas Huk (89' 15. Levis Pitan), 4. Jakub Czerwiński (K), 3. Miguel Munoz (46' 30. Miłosz Szczepański), 29. Igor Drapiński - 2. Akim Zedadka, 6. Michał Chrapek (67' 20. Grzegorz Tomasiewicz), 7. Jorge Felix, 96. Tihomir Kostadinov, 90. Erik Jirka (67' 11. Thierry Gale) - 39. Maciej Rosołek (73' 9. Fabian Piasecki)

źródło: własne