Lechia Gdańsk w niedzielę 9 marca o 14.45 zagra u siebie z Górnikiem Zabrze. Lechiści przystąpią do meczu osłabieni. Na jaki skład zdecyduje się John Carver?

Trener John Carver od kilku dni zmaga się z przeziębieniem. Szkoleniowiec chory był już w Częstochowie, a z powodu niedyspozycji na piątkowej konferencji prasowej zastąpił go asystent Radosław Bella. Anglik uczestniczy jednak w treningach i normalnie przygotowuje zespół do starcia z Górnikiem. Starcia, które będzie bardzo ważne. Po dwóch porażkach z rzędu kibice oczekują zwycięstwa. 

Przeciwko zabrzanom nie będzie mogło zagrać dwóch zawodników - Iwan Żelizko oraz pauzujący za kartki Maksym Chlań. Ten drugi w meczu z Rakowem obejrzał czwarte napomnienie. - Na pewno mamy jedną wymuszoną zmianę spowodowaną pauzą za kartki Maksyma Chłania. Oprócz tego mamy jeszcze jeden, dwa dylematy. Dwóch zawodników wygląda dość dobrze w treningu na danej pozycji i tutaj zadecydują detale - mówił przed meczem trener Bella. 

Zmian nie spodziewamy się na pewno w bramce. Na placu gry ujrzymy Szymona Weiraucha. Przed nim zagrają najpewniej: Dominik Piła, Bujar Pllana oraz Elias Olsson. Zmiany spodziewamy się na lewej obronie. Do składu za Miłosza Kałahura powinien wskoczyć Tomasz Wójtowicz. 21-latek dał dobrą zmianę w Częstochowie, a ponadto po samym spotkaniu Kałahur narzekał na drobne problemy zdrowotne. I choć wszystko z jego stanem już w porządku, to spodziewamy się roszady. 

Naszym zdaniem trener Carver dalej będzie grał na dwóch napastników. W linii pomocy ujrzymy Rifeta Kapicia i Tomasza Neugebauera, a na skrzydłach Camilo Menę oraz Antona Tsarenko. Ten ostatni powinien zastąpić Chlania. W ataku zagrają zaś Tomas Bobcek i Bohdan Wjunnyk.

Przewidywany skład na mecz z Górnikiem: 1. Szymon Weirauch - 11. Dominik Piła, 44. Bujar Pllana, 3. Elias Olsson, 33. Tomasz Wójtowicz - 7. Camilo Mena, 99. Tomasz Neugebauer, 8. Rifet Kapić, 17. Anton Tsarenko - 89. Tomas Bobcek, 9. Bohdan Wjunnyk

Początek meczu w niedzielę o 14.45. Bilety wciąż w sprzedaży!

źródło: własne