Lechia Gdańsk w piątek 6 lutego o 20.30 zmierzy się z Cracovią. Jaki skład wystawi John Carver?
Lechia bardzo dobrze rozpoczęła wiosnę i będzie chciała w piątek kontynuować passę. - Jesteśmy w dobrym nastroju po meczu z Lechem Poznań i jesteśmy pewni siebie, ale nie możemy też być zbyt pewni siebie, żeby nie być takim "butnym"! Rola w tym moja i sztabu, aby nic złego się nie wydarzyło. Po meczu mówiłem, że dobrze zagraliśmy, ale zawsze jest przestrzeń do poprawy. Klub się rozwija, także poza boiskiem. Nasi młodzi zawodnicy dojrzewają, ale zdajemy sobie sprawę, że w piłce wszystko szybko się może zmienić. To nasza rola, aby ciężko pracować. Nasza główna zasada tej drużyny i taki fundament to ciężka praca. Dojrzewamy piłkarsko, a każdy kolejny mecz to kolejny etap rozwoju - powiedział przed tym meczem John Carver.
Do składu wraca Rifet Kapić, a za kartki będzie pauzował Tomasz Neugebauer. - To niebywałe, bo nie planowaliśmy, aby tak nam zawodnicy po kolei wypadali. Czasami trenerzy mają tendencję do "manipulowania" rzeczami, żeby tego zawodnika mieć dodatkowo. Ale w naszym wypadku to czyty przypadek. Oni wypadali, bo wypadali - mówił trener. Jakiego składu należy się spodziewać w piątek?
W bramce znów ujrzymy Alexa Paulsena. - Alex to bardzo dobry bramkarz - mówił na konferencji John Carver. Nowozelandczyk bardzo dobrze zaprezentował się w Poznaniu i był ważnym punktem drużyny. Podobnie jak cała defensywa, gdzie również nie przewidujemy zmian. Blok obronny tworzyć będą więc: Tomasz Wójtowicz, Bujar Pllana, Matej Rodin oraz Matus Vojtko.
W środku pola obok Iwana Żelizko znów ujrzymy Rifeta Kapicia. Przed nimi na pozycji numer "10" spodziewamy się Kacpra Sezonienko, a na skrzydłach Camilo Meny i Aleksandara Cirkvicia. Na szpicy wystąpi Tomas Bobcek.
Przewidywany skład na mecz z Cracovią: 18. Alex Paulsen - 33. Tomasz Wójtowicz, 4. Bujar Pllana, 80. Matej Rodin, 27. Matus Vojtko - 11. Camilo Mena, 5. Iwan Żelizko, 10. Rifet Kapić, 79. Kacper Sezonienko, 8. Aleksandar Cirković - 89. Tomas Bobcek
źródło: własne