Maksym Chłań i Dominik Piła to piłkarze, którym po sezonie wygasa kontrakt z Lechią Gdańsk. Po sobotnim meczu w Szczecinie piłkarze opowiedzieli dziennikarzom, jak sytuacja wygląda na ten moment. Niejasna wciąż jest przyszłość Johna Carvera.

Saga związana z kontraktami Chłania i Piły trwa od dłuższego czasu. Dla zawodników przez większość sezonu priorytetem było utrzymanie Lechii w Ekstraklasie. Kiedy w poniedziałek stało się ono faktem, kibice coraz mocniej zaczęli zastanawiać się, jaka przyszłość czeka Lechię i poszczególnych zawodników. Ale także trenera. Sprawdzamy, jak sytuacja wygląda po meczu w Szczecinie. 

Zacznijmy od Maksyma Chłania. W mediach od jakiegoś czasu pojawiają się doniesienia, że skrzydłowy jest na celowniku Jagiellonii Białystok. Sam piłkarz przeczył tym doniesieniom i zapewniał, że obiecał prezesowi Urferowi, że nie będzie negocjował z innymi klubami do końca sezonu. Po sobotnim meczu w Szczecinie w krótkiej rozmowie z dziennikarzami przyznał, że rozmawia aktualnie z Lechią na temat przedłużenia kontraktu. Niewykluczone, że sprawa jego przyszłości wyjaśni się w najbliższych dniach. Chłań ma kilka ofert (a raczej te spływają do jego ojca, który pomaga mu w sprawach związanych z karierą), ale zostania w Gdańsku nie wyklucza.

Dalszej gry w Biało-Zielonych barwach nie wyklucza również Dominik Piła. On również ma sporo ofert m.in. z innych klubów Ekstraklasy, ale jak sam twierdzi jeszcze nie podjął decyzji. Oferty nie mogą dziwić. Zwłaszcza że za Dominikiem bardzo udany sezon. Naturalnie na stole jest także propozycja nowej umowy z Lechią. Ona pojawiła się już jakiś czas temu, ale piłkarz jej nie podpisał. Wciąż zastanawia się nad przyszłością. - Chciałbym wam powiedzieć, ale wciąż nie zdecydowałem. Jest oferta od Lechii, ale nie chciałbym wchodzić w szczegóły. Zainteresowanie innych klubów? Jak piłkarzowi wygasa kontrakt, to zawsze pojawiają się jakieś zapytania z innych klubów. Myślę, że musimy poczekać do końca sezonu i wtedy podejmę świadomą i najlepszą dla siebie decyzję. Oczywiście, że rozważam zostanie w Gdańsku  - mówił po meczu z Pogonią.

Niejasna wciąż jest także przyszłość trenera Johna Carvera. Po utrzymaniu Lechii w Ekstraklasie umowa podległa automatycznemu przedłużeniu, ale według nieoficjalnych informacji trener nie jest zdecydowany na dalszą pracę w Gdańsku. Problemem są m.in. kwestie finansowe czy organizacyjne, w jakich dziś funkcjonuje Lechia. Szkoleniowiec decyzję na temat przyszłości ma podjąć w najbliższych dniach. - W tygodniu będę rozmawiał z władzami - mówił na pomeczowej konferencji prasowej. Niewykluczone, że trener jakąś decyzję już podjął, ale chce ją najpierw przedstawić prezesowi. 

źródło: własne