Dominik Piła po meczu z Pogonią porozmawiał z dziennikarzami. - Cały zespół musiał grać cały sezon z inną presją - walczyliśmy o życie. Teraz jest końcówka sezonu i walczymy o jak najwyższe miejsce. Gra się nieco inaczej - mówił.
Kontrakt Dominika Piły wygasa po zakończeniu sezonu. Czy piłkarz już wie, gdzie zagra? - Nie wiem. Chciałbym wam powiedzieć, ale wciąż nie zdecydowałem. Jest oferta od Lechii, ale nie chciałbym wchodzić w szczegóły. Zainteresowanie innych klubów? Jak piłkarzowi wygasa kontrakt, to zawsze pojawiają się jakieś zapytania z innych klubów. Myślę, że musimy poczekać do końca sezonu i wtedy podejmę świadomą i najlepszą dla siebie decyzję. Oczywiście, że rozważam zostanie w Gdańsku - powiedział piłkarz po końcowym gwizdku.
- To był całkiem fajny mecz, dużo goli i sytuacji. Fajna atmosfera, pełny stadion i nasza klatka też zapełniona, także dużo emocji i koniec końców myślę, że sprawiedliwy remis. To nie była żadna nowość, gramy odważnie. Strzeliliśmy bramki, ale niestety też głupio straciliśmy. Tak jak powiedziałem, był to sprawiedliwy remis i pokazaliśmy dobrą piłkę. Nie mamy się czego wstydzić - dodał pytany o sam mecz w Szczecinie.
Czy Kamil Grosicki stworzył Dominikowi dużo problemów? - Kamil w jednej sytuacji poszedł na obieg i może przez to zabrakło doskoku. Też się może trochę zawahałem i kończy się to niestety bramką. Przeanalizuje jeszcze tę sytuację - mówił obrońca.
- To inny rodzaj presji. Cały zespół musiał grać cały sezon z inną presją - walczyliśmy o życie. Teraz jest końcówka sezonu i walczymy o jak najwyższe miejsce. Gra się nieco inaczej - zakończył.
źródło: własne