lechia

Po ostatnim meczu z przeniesioną do Poznania - Amicą, rozgorzała dyskusja czy wywieszenie sektorówki "Precz z Kafarem" było na miejscu. Nie ukrywam, że sam musiałem głębiej pochylić się nad tematem.

Zaznaczam, że to co przeczytacie poniżej to moje subiektywne zdanie i każdy kibic Lechii ma pełne prawo się z nim zgodzić bądź nie.

Wstęp zakończony. Pora przejść do wniosków...

Dwa ostanie mecze w wykonaniu biało-zielonych, jak najbardziej należy zaliczyć na plus! Cztery punkty z Zagłębiem i Amicolechem to przy obecnych realiach personalnych jak najbardziej pozytywny wynik... Wynik, który zaciemnia rzeczywistość.

Pan trener Tomasz Kafarski udowodnił, że w momencie gdy znajduje się przypchnięty do muru nie staje się osobą totalnie bezradną. Chwała mu za to. Kopacze biegali i walczyli. Nie ukrywam, że proponując siebie na osobę trenera oczekiwałem, tylko (aż) właśnie tego...walki! Przyparty do muru Kafarski osiągnął ten efekt- sam. Brawo ...szkoda, że tak późno.

Popatrzmy w przeszłość i spróbujmy się zastanowić nad przyszłością.

Przeszłość:
1) Rok 2010: Kuchar mówi: "puchary to problem" - Kafar na półfinał z Jagą wystawia głębokie rezerwy...
2) Rok 2011 znów szansa na PP: w Warszawie 0:4 po meczu, w którym wolałbym oglądać na boisku kibiców, zamiast markujących grę wkładów. (Przyznaję jadę grubo..., jednak pamiętam jak dziś gdy pełni wiary wyruszaliśmy z Gdańska...)
3) Rok 2011 (czerwiec) pożegnanie T29: Do przerwy Lechia- Zagłębie 1:0 - jesteśmy w pucharach!!! Co było dalej...
4) Rok 2011 (inauguracja PGE Areny): Tego po prostu nie da się zje... Pierwszy przeciwnik to Cracovia, najgorszy zespół ligi. Oczywistością jest, że na meczu pojawią się tysiące nowych ludzi... potencjalnych przyszłych kibiców i zarazem sponsorów klubu. Efekt: żenujący mecz i szczęśliwy remis...
5) Rok 2011 (PP- Limanowa): 0:1 z amatorami, którzy w piłkę grają dla przyjemności...

Lechia Gdańsk

Zobacz fantastyczny doping Władców Północy

Teraźniejszość:
1) jedna bramka w ostatnich sześciu meczach...
2) 6 bramek w jedenastu kolejkach...
3) gdyby nie Pawłowski sześć kolejnych porażek...

Wnioski...
Pobawmy się w Nostradamusa. Co nas czeka przy "mam silny i wyrównany skład " Kafarskim...:
1) do półmetku rozgrywek cztery mecze (Śląsk, Legia, Widzew, Ruch), punkty jakieś będą, może nawet we Wrocławiu, stawiam 4-7 pkt.
2) zima na miejscach 8-10
3) transfery...:"mam silny i wystarczający skład" (Pan Kuchar kazał tak powiedzieć): Deleu, Poźniak, Benson, Sazankow... w końcu się ogarną...,będzie zajebiście, gramy o puchary!
Finał: miejsca 8-12

Podsumowanie:
Czas mija nieubłaganie. Wielokrotnie miałem okazję jeździć na pucharowe mecze Wisły... Chciałbym w końcu doczekać się wakacji, kiedy to Wiślacy i Wrocławianie będą wspomagać nas w podbijaniu Europy... Za Kafara tego nie doczekamy... On ma zawsze silny i wyrównany skład... Na 10-te miejsce...

Ps. przepraszam za pesymizm... chcę się mylić... bardzo...

Edwin Kuffel

A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Zachęcamy tradycyjnie do aktywnego ale i zarazem bez zbędnych wulgaryzmów komentowania. Dodatkowo nasza sonda tygodnia dotyczy także tej okoliczności zatem będziemy wdzięczni za wasze głosy.