Po nieudanych rozgrywkach w 1953 roku i spadku z ekstraklasy, Lechia była jednym z faworytów II ligi w kolejnym sezonie. Potwierdziła to na boisku, od początku plasując się w czołówce.

Tuż przed zakończeniem rozgrywek sytuacja w walce o awans do I ligi była bardzo skomplikowana, mimo że wchodziły aż trzy pierwsze drużyny.

Czołowa czwórka ma nadal równe szanse na awans i chyba w niedzielę nic się tutaj nie wyjaśni. (…). Najcięższą przeprawę mają jednak Budowlani Gdańsk, którzy goszczą w Zabrzu. Niełatwo tam zdobyć choćby punkt. Ewentualna porażka Budowlanych spowodowałaby wielkie zamieszanie w czołówce tabeli, natomiast remis zapewnia już drużynie gdańskiej awans do I ligi.
,,Ligowcy do ostatniej chwili trzymają w napięciu tysiące kibiców”, Przegląd Sportowy, 11.11.1954

Relacja prasowa z meczu Górnik Zabrze-Lechia Gdańsk
Relacja prasowa z meczu Górnik Zabrze-Lechia Gdańsk

Trudno więc się dziwić, że celem Lechii w tym spotkaniu było wywalczenie choćby punktu. Ustawieni defensywnie gdańszczanie zaczynają pojedynek dosyć słabo, co może wynikać z ogromnej stawki meczu. Początkowo atakuje Górnik, stwarzając sobie sporo sytuacji podbramkowych. Na szczęście dla Lechii, żadnej z nich nie wykorzystuje (również dzięki dobrej postawie gdańskiej defensywy). Kibicom tak bardzo nie podoba się nieskuteczność zabrzan, że

zebrana publiczność, srodze zawiedziona, już pod koniec pierwszej części gry odwróciła swą sympatię i zaczęła coraz głośniej dopingować Budowlanych.
,,Budowlani Gdańsk odzyskali miejsce w ekstraklasie”, Głos Wybrzeża, 15.11.1954 roku.

Mimo naporu gospodarzy, Lechia też próbuje atakować. Już w 4. minucie, po szybkiej kontrze, przed bramką Górnika znajduje się Władysław Musiał – niestety jego potężne uderzenie zatrzymuje się na słupku. W 16. minucie jest już jednak 1:0 dla gości. Robert Gronowski otrzymuje piłkę na linii pola karnego, przerzuca ją nad obrońcą Górnika i uderza „fałszem” w kierunku zabrzańskiej bramki. Kaczmarczyk interweniuje zbyt późno i piłka wpada do siatki. Lechia coraz bardziej przybliża się do upragnionego awansu. Kropkę na „i” stawia osiem minut później ponownie Gronowski. Jego uderzenie po ziemi przechodzi
pod ręką bramkarza – jest 2:0. Końcówka pierwszej części należy do zabrzan, ale ich ataki nie są w stanie przebić dobrze grającej gdańskiej obrony.

Przez pierwsze dwadzieścia minut drugiej połowy toczy się w miarę wyrównana gra. Później inicjatywę przejmują gdańszczanie, grający już zdecydowanie spokojniej.
Mnożą się sytuacje bramkowe, ale do końca spotkania obrona gospodarzy spisuje się bardzo dobrze i wynik nie ulega zmianie. Oznacza to, że, po rocznej przerwie, Lechia Gdańsk wróciła do ekstraklasy!

Relacja prasowa z meczu Górnik Zabrze-Lechia Gdańsk
Relacja prasowa z meczu Górnik Zabrze-Lechia Gdańsk

Ciekawe podsumowanie tego spotkania znalazło się w prasie:

Jesteśmy przeciwnikami punktomanii w sporcie, kiedy walka o punkty wypacza sportowy charakter gry, kiedy obniża poziom zawodów i deprawująco wpływa na widzów. Natomiast jesteśmy gorącymi zwolennikami współzawodnictwa sportowego, które pomaga w osiąganiu coraz wyższych wyników sportowych i przynosi widzom, niezapomniane wrażenia. Niestety, miarą porównawczą we współzawodnictwie sportowym mogą być tylko liczby i punkty i dlatego tylko od zawodników, trenerów, kierownictwa i kibiców zależy, czy współzawodnictwo straci swój wychowawczy charakter i stanie się punktomanią, czy też nie. (…) Lecz tym razem jesteśmy wdzięczni piłkarzom, trenerowi Forysiowi i kierownictwu drużyny gdańskich Budowlanych za dwa punkty uzyskane w meczu z Górnikiem (Zabrze). Punkty te, zdobyte sumienną pracą, w uczciwej sportowej i stojącej na dobrym poziomie grze, otwierają drogę drużynie Wybrzeża do ekstraklasy piłkarskiej
,,Budowlani w ekstraklasie po zwycięstwie nad Górnikiem (Zabrze) 2:0”, Dziennik Bałtycki, 15.11.1954 roku.
14 listopada 1954 roku
Mecz II ligi
Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk 0:2 (0:2)
Widzów: ok. 8 000
0:1 R. Gronowski (16’), 0:2 R. Gronowski (24’)
Górnik: Józef Kaczmarczyk - Henryk Zimmermann, Antoni Franosz, Karol Dominik, Maksymilian Klenczar, Eryk Nowara, Henryk Szalecki, Ginter Gawlik, Manfred Fojcik, Waldemar Jarczyk, Henryk Czech / Trener: Gerard Wodarz
Lechia: Henryk Gronowski - Aleksander Kupcewicz, Roman Korynt, Czesław Lenc, Jerzy Czubała, Jerzy Kaleta, Robert Gronowski, Władysław Musiał, Leszek Goździk, Czesław Nowicki, Roman Rogocz / Trener: Tadeusz Foryś

O AUTORZE
DarioB
Author: DarioBWebsite: https://www.dariob.net/
Redaktor Naczelny
Z portalem Lechia.net związany od 2003 roku. Wcześniej głównie foto, obecnie badanie historii Klubu.
Ostatnio napisane przez autora