Szkoleniowiec Lechii Bogusław Kaczmarek uważa, że mimo przegranej z Górnikiem, jego zespół podjął dziś walkę.

Ósma lokata jego podopiecznych na mecie sezonu też została przyjęta przez trenera Biało-Zielonych z umiarkowanym optymizmem.

- Mecz dostarczył wielu wrażeń i tradycyjnie było sporo sytuacji tak z jednej, jak i drugiej strony. W pewnym momencie, w wyniku szybkich i wymuszonych wskutek kontuzji zmian, zmieniła się nasza organizacja gry. W drugiej połowie chcieliśmy wszystko postawić na jedną kartę. Podjęliśmy walkę i ryzyko, stworzyliśmy trochę okazji. Dwa razy Górnik wybijał piłkę z linii bramkowej, był też słupek Wiśniewskiego, poprzeczka Dudy. Zabrakło nam jednak dwóch zmian gdzieś od 50. minuty, które poprawiłyby naszą grę – analizował trener Bogusław Kaczmarek.

Szkoleniowiec Lechii podkreślał też udane występy młodych gdańskich piłkarzy. - Godne uwagi było dziś to, że przez większość meczu grało dwóch juniorów, a później wszedł też Dawidowicz. Myślę, że to dobry kierunek i dobry prognostyk na przyszłość – dodał Kaczmarek.

Zobacz jacy piłkarze grali w Lechii w sezonie 2012/13

Jak trener Biało-Zielonych przyjmuje końcową lokatę zespołu? - Ósma lokata, przy tych wszystkich zmianach w zespole, to chyba przyzwoity wynik. Ukłony dla ludzi, którzy przychodzą tutaj na nasze mecze. Myślę, że prędzej czy później będzie tu zespół na miarę tych ludzi. Jestem pod ich ogromnym wrażeniem. Był to trudny okres dla Lechii, ale Lechia jako klub i drużyna z tego doświadczenia z tych rozgrywek 2012/2013 wiele skorzysta i w przyszłości będzie grała o coś wyżej, niż o środek tabeli – podkreślił Bogusław Kaczmarek. 

Źródło: Lechia.pl