Kolejnym zawodnikiem „Pod lupą” jest pomocnik Śląska Wrocław Sebastian Mila.
Na początku pracy w Śląsku trenera Tadeusza Pawłowskiego Sebastian Mila nie miał łatwo. Kilka kilogramów nadwagi, odebrana opaska kapitańska i sporadyczne występy w pierwszej drużynie. Tak to mniej więcej wyglądało. Sebastian jednak wziął się za siebie, przekonał do siebie trenera klubowego, a także selekcjonera reprezentacji i przed kilkunastoma dniami strzelił bramkę na 2-0 w meczu Polska – Niemcy. Życie piłkarza bywa przewrotne.
W obecnym sezonie Mila jest najważniejszym elementem układanki trenera Pawłowskiego. Nie chodzi nawet o bilans (4 bramki i 4 asysty), ale o to, że praktycznie każda akcja konstruowana przez Śląsk przechodzi przez urodzonego w Koszalinie zawodnika.
| Miejsce urodzenia | Koszalin |
| Wiek | 32 lata |
| Pozycja | pomocnik |
| Wzrost/waga |
178cm / 73kg |
| Lepsza noga | lewa |
| Mecze w obecnym sezonie | 12 |
| Minuty | 1038 |
| Bramki | 4 |
| Asysty | 4 |
| Strzały | 30 (średnio 2,5 na mecz) |
| Strzały celne | 14 (1,16 na mecz) |
| Dośrodkowania | 88 |
| Spalone | 1 |
| Faule | 15 |
| Żółte kartki | 1 |
| Czerwone kartki | 0 |
Historia spotkań Lechii ze Śląskiem Wrocław
