lechia

Rugbiści Lechii pokonali na własnym boisku aktualnego mistrza Polski Arkę Gdynia 33:19 (11:12).

Tym samym gdańszczanie awansowali do finału mistrzostw Polski, który odbędzie się 24 czerwca o godzinie 16.00 w Łodzi. Cel minimum został zrealizowany, biało-zieloni zagrają w finale!

Można powiedzieć, że takiego pojedynku jeszcze w Gdańsku nie było. Z tego względu, że dopiero od tego sezonu obowiązuje dwumecz w fazie play-off. Podobna rywalizacja, Lechii i Arki, na tym poziomie był 2 lata temu, kiedy to biało-zieloni zwyciężają przy ul. Taugutta i dostają się do finału MP. Dzisiaj było podobnie, lechiści dzięki temu meczowi zagwarantowali sobie grę w finale z Budowlanymi Łódź. Po pierwszym meczu play off to Lechia dysponowała lepszym bilansem punktów oraz osiągnęła przewagę psychologiczną. To wszystko miało wpływ na pierwszą połowę spotkania, kiedy to Arka była częściej przy piłce i wydawała się bardziej zdeterminowana. Lechia zdobyła w prawdzie punkty w 2 minucie spotkania po celnym kopie Rafała Janeczko ale chwilę później straciła „piątkę” po efektownej akcji Motyla. Następnie po dobrze przeprowadzonym maulu Paweł Dąbrowski przykłada 5 punktów dla swojej drużyny. Chwilę później gdańszczanie przeprowadzają jedną z najładniejszych akcji meczu i Marek Płonka zdobywa 5 punktów, Janeczko niestety myli się i nie zdobywa 2 punktów. Arka do szatni schodzi w dobrych nastrojach, ponieważ prowadzi w Gdańsku różnicą jednego punktu - 11:12.

Druga część gry obfitowała aż w cztery przyłożenia, w tym trzy dla gdańszczan. Arka rozpoczęła znowu bardzo ofensywnie, rezygnując z łatwych 3 punktów na rzecz szybkich akcji, które miały dać „Buldogom” 5 oczek. Zawodnicy mieli świadomość, że muszą przyłożyć minimum 4 razy, oraz zdobyć minimum 19 punktów różnicy nad lechistami. Agresywna gra gdynian nie wystarczyła jednak na dobrze zorganizowaną piętnastkę Lechii. W prawdzie podopieczni Grzegorza Kacały i Marka Płonki mieli problemy w defensywie oraz przy własnych autach, jednak z przekroju całego meczu można powiedzieć, że kontrolowali sytuację i zasłużenie wygrali.

Lechia zagrała bardzo dobre zawody, w których pokazała, że stać ją w tym roku na bardzo wiele. Dobrze zorganizowana formacja młyna wprowadziła spokój w grze. Atak Lechii miał bardzo dużo pracy, ponieważ Arka atakowała szeroko i za każdym razem były to akcje bardzo groźne. W 45 minucie spotkania pojawił się na boisku Mariusz Wilczuk, który wprowadził świeżość do gry. Poruszył do akcji rugbistów, ale przede wszystkim stwarzał sporo akcji indywidualnych. To wszystko spowodowała, że drugi mecz play-off w Gdańsku wygrywa Lechia i wkracza pewnie do finału.

Mecz na dobrym poziomie z wieloma akcjami, które podobały się publiczności. Lechia zagrała dobre zawody i zasłużenie wygrywa z Arką w dwumeczu fazy play-off. Na szczęście w meczu nie zostały rozdane żadne kartki, za co należy pochwalić rugbistów obu drużyn. Szczególnie Arkę, która pod koniec, kiedy nie miała już nic do stracenia, mogła celowo prowokować. Tak się jednak nie stało, Arka zagrała jak na mistrza Polski przystało dlatego należy oddać jej pełen szacunek. Po meczu rugbiści uścisnęli sobie dłoń i skierowali do szatni. Arka pogratulowała Lechii zwycięstwa oraz przekazała ważne słowa „powodzenia w finale, tytuł musi zostać w Trójmieście".

WAŻNA INFORMACJA DLA KIBICÓW
Wszyscy kibice, którzy chcą wybrać się na finał do Łodzi proszeni są o kontakt mailowy lub telefoniczny z klubem. Lechia zorganizuje autokar, jednak żeby wyjazd doszedł do skutku musi zebrać się przynajmniej 30-40 osób. Teoretycznie nie powinien być to problem ale proszę rezerwować już miejsca. Do środy musimy ustalić liczbę osób. Klub będzie partycypował w kosztach.

kontakt mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
tel. 601551652 Piotr Płoszaj
koszt wyjazdu: ok. 40-50zł od osoby

LECHIA Gdańsk zagrała w składzie:
Witoszyński, Janiec, Kaszuba - Krużycki, Doroszkiewcz - Sajur, Hebda, Wojcieszak - Piszczek - Janeczko - Płonka, Nowicki, Bryce, Robert Kwiatkowski - Jurkowski
zmianyWitoszyński -> Nowak (22')
zmianyPłonka -> Mariusz Wilczuk (45')
zmianyDoroszkiewicz -> Hedesz (53')
zmianyRobert Kwiatkowski -> Majcher (65')
zmianyJurkowski -> Buchajło (69')
zmianyJaniec -> Pionk (70')

Dzięki sprzyjającej pogodzie mecz oglądało około 800 osób.

Źródło: trojmiasto.pl / własne