Przegląd Sportowy donosi, że prezes Lechii Adam Mandziara zaprosił trenera Piotra Stokowca na dyskusję o kadrze na następne rozgrywki.

– Piekło było blisko, ale z przygodami udało się wyjść z tarapatów. Taki sezon nie może jednak się powtórzyć. Nie ma na to zgody ani akcjonariuszy, ani zarządu, ani kibiców. To była niesamowita lekcja pokory dla całej Lechii. Na własnej skórze przekonywaliśmy się, że można walczyć o mistrzostwo, a rok później praktycznie z tą samą drużyną o utrzymanie – mówi Mandziara. Złożona z niezłych piłkarzy Lechia ligowy byt zapewniła sobie dopiero w przedostatniej kolejce.

– Musimy uszczuplić kadrę przed nowym sezonem. Okazało się to, że wielu piłkarzy na ławce i na trybunach to wielu niezadowolonych, co wpływa na atmosferę w drużynie – mówi Mandziara.

– Cel na nowy sezon? Czołowa piątka ligi. Strategia wyznaczona przez właścicieli się nie zmienia, zawsze będzie mowa o TOP 5. Nikt się nie zraża, inwestowanie w Lechię nadal jest długofalowym projektem. Trzeba ciężko pracować, mamy sporo do nadrobienia. Nie gramy w pucharach, ale pierwsze zajęcia po urlopach będą już 12 czerwca – zapowiada szef klubu.

źródło: Przegląd Sportowy