19-letni piłkarz w piątek wystąpił w wygranym 3:2 sparingu Legii z pierwszoligowym Dolcanem Ząbki, choć według informacji serwisu Weszlo.com tego dnia miał zostać wypożyczony do Lechii Gdańsk.

- Wstępne rozmowy już się odbyły. Jestem blisko wypożyczenia do Lechii, ale oficjalnego potwierdzenia jeszcze nie ma - powiedział warszawa.sport.pl Jagiełło.

Wychowanek Akademii w rundzie jesiennej był wypożyczony do Podbeskidzia. W klubie z Bielska-Białej wystąpił w 18 meczach ligowych i strzelił dwa gole, w tym jednego w grudniowym spotkaniu przeciwko Legii, który zadecydował o wygranej Podbeskidzia. Po powrocie do Warszawy nie przekonał do siebie nowego trenera mistrzów Polski Henninga Berga.

- Robiłem wszystko, żeby zostać w Legii, ale tutaj miałbym niewielkie szanse na grę, choć solidnie pracowałem podczas tureckiego zgrupowania w Belek. Wypożyczenie do Lechii będzie kolejnym etapem w moim życiu. W Bielsku-Białej zdobyłem doświadczenie, bo jesienią występowałem tam regularnie. Grę w Gdańsku polecał mi Kuba Kosecki, który też był tam wypożyczony - zakończył Jagiełło.

Jego kontrakt z Legią wygasa z końcem tego roku. 

Źródło: warszawa.sport.pl