Chciałem napisać ten artykuł bez oglądania programu „Kultura Głupcze”, ale że nie jestem profesjonalnym dziennikarzem, to postanowiłem jednak mimo wszystko obejrzeć to arcydzieło.

Pan Najsztub (w okularach z kolekcji pana Tik-Taka) zrealizował wspaniały program, w którym próbuje pokazywać kibiców w złym świetle. Razem z nim w studiu znajduje się elita elit – np. pan Jacek Pruski (dziedzic?, który z wyglądu jest faszystą - jest łysy!), z fundacji Nigdy Więcej (która m.in. przyznała tytuł „Antyfaszysta Roku 2003” znanemu obywatelowi Kamerunu - Simonowi Moleke Njie vel. Simon Mol).

Z tego „cacka” możemy się dowiedzieć, np. że:
- pasiasty kibic Jerzy Pilch był fanatykiem Wisły Kraków;
- Krzysztof Kwiatkowski, dziennikarzyna Wprostu uświadamia nas, że utożsamianie się ze swoją drużyną (np. poprzez pomalowanie twarzy w barwy narodowe), to banalny nacjonalizm;
- bycie kibicem, jest niczym udział w paramilitarnych bojówkach – twierdzi antropolog kultury prof. Waldemar Kulikowski;
- kibice to mordercy, którzy wywołali wojnę w Jugosławii;
- należy zakazać/zdelegalizować gry w piłkę nożną;
- stadiony są pełne agresji i nietolerancji;
- nie ma co wierzyć w patriotyzm kibiców;
- dopóki kibole nie będą rozgrywali meczów piłkarskich między sobą, a piłkarze nie będą siedzieli na widowni, dopóty nic dobrego się nie zdarzy.

Pod koniec programu prowadzący stwierdza – „w życiu nie byłem na żadnym meczu”. Ja niestety nie mogę tego powiedzieć, tak jak moja córka, która była pierwszy raz na T29 jak miała miesiąc – prawie 3 lata temu. Trzymam w domu bandytę!

Trudno mi ocenić wypowiedzi ww. ekspertów - nie jestem psychiatrą ani nawet psychologiem. Jak widać ciągle nie jest ważne co się mówi, byleby coś mówić. Festiwal niekompetentnego dziennikarstwa trwa w najlepsze, Najsztub nie wiesz? – PYTA-J! Chociażby mojej niespełna trzyletniej córki.

I weź tu człowieku płać abonament…

WYKOPMY IDIOTÓW Z TELEWIZJI!

Cały program do obejrzenia tutaj:
http://www.tvp.pl/vod/audycje/kultura/kultura-glupcze/wideo/17032013-0845/10208048

Przeczytaj inne felietony z cyklu: Okiem kibica