Po nieudanym spotkaniu inauguracyjnym z Górnikiem Zabrze piłkarze Biało-Zielonych już w najbliższej kolejce będą chcieli się zrehabilitować i zdobyć pierwsze trzy punkty. Zadanie to będzie jednak niezwykle trudne, ponieważ na drodze gdańszczan stanie aktualny mistrz Polski – Lech Poznań.

Na konferencji prasowej trener Carver wykazywał spory optymizm:

- Chciałbym, aby mój zespół grał tak, jak graliśmy przeciwko Lechowi w zeszłym sezonie. Mieliśmy pewne braki fizyczne w Zabrzu. Mam nadzieję, że z meczu na mecz będzie coraz lepiej 

W ostatnich godzinach media obiegła informacja, że podstawowy bramkarz Biało-Zielonych, Bohdan Sarnawski, doznał kontuzji łąkotki, która może wykluczyć go z gry na dłuższy czas. W odpowiedzi klub natychmiast podjął działania i planuje zakontraktować golkipera Rakowa Częstochowa – Muhameda Šahinovicia. Zanim jednak transfer dojdzie do skutku, konieczna będzie zgoda Komisji Ligi, której zgoda jest potrzebna przy realizacji każdego transferu.

 - Jesteśmy rozczarowani tym, że Bogdan nabawił się kontuzji. Pracujemy nad alternatywą. Życzymy Bogdanowi dużo zdrowia, on będzie musiał przejść operację. Kacper Gutowski? On nie wskoczy do kadry meczowej. Drobne problemy zdrowotne mają też Bujar Pllana i Michał Głogowski - powiedział Carver.

Niewykluczone, że z uwagi na słabszą dyspozycje w defensywie w ostatnim spotkaniu, trener zdecyduje się na roszady w pierwszym składzie i da szansę od początku nowemu obrońcy Maksymowi Dyachukowi.

Na początku tygodnia z obozu lechitów słychać było wiele głosów mówiący o przełożeniu i rozegrania spotkania z Lechią w innym terminie. Jednakże po wysokim zwycięstwie w eliminacjach do Ligi Mistrzów z Breidablik aż 7-1, temat upadł, a spotkanie odbędzie się w pierwotnym terminie.

Drużyna Lecha Poznań dość przeciętnie rozpoczęła nowy sezon. Najpierw przegrała finał Superpucharu Polski z Legią Warszawa, a następnihuke poniosła dotkliwą porażkę 1:4 z beniaminkiem – Bruk-Betem Termalicą Nieciecza – w pierwszej kolejce Ekstraklasy.

Na domiar złego zespół zmaga się z poważnymi problemami kadrowymi spowodowanymi kontuzjami. Długą przerwę czeka Patrika Walemarka (ok. 5 miesięcy), Daniela Hakansa (kolejna operacja) oraz Radosława Murawskiego (pauza około 3 miesiące). Jakby problemów było mało w ostatnim meczu z Breidablik przedwcześnie z powodu kontuzji boisko opuścili: Alfonso Sousa, Antoni Kozubal i Antonio Milic. W przypadku dwóch ostatnich zawodników mówi się o niegroźnych urazach, lecz dopiero kolejne dni przyniosą informację czy będą gotowi na spotkania z Biało - Zielonymi.

W odpowiedzi na te problemy klub zdecydował się na wzmocnienia. Do drużyny dołączyli zawodnicy znani już z występów na polskich boiskach: Mateusz Skrzypczak, Robert Gumny oraz João Moutinho. Lech w ostatnich dniach ogłosił także pozyskanie dwóch ofensywnych graczy z bardzo interesującym CV – Pablo Rodrígueza (mającego za sobą grę w młodzieżowych zespołach Realu Madryt i Racingu Santander) oraz Luisa Palmę (wypożyczonego m.in. z Celticu Glasgow, wcześniej grającego także w Olympiakosie). Z wypożyczenia ze Sparty Praga trafił do Poznania również Timothy Ouma.

Do zespołu powrócił także z wypożyczenia Filip Szymczak, który – jak podkreślają przedstawiciele klubu – ma odegrać ważną rolę w ofensywie i znacząco pomóc Kolejorzowi w nadchodzących rozgrywkach.

Proponowany skład Lechii Gdańsk: Weirauch - Jaunzems, Pllana, Dyachuk, Vojtko - Mena, Kapić, Żelizko, Wójtowicz - Bobcek, Wjunnyk 

Proponowany skład Lecha Poznań: Mrozek - Gumny, Skrzypczak, Milic, Gurgul - Pereira, Jagiełło, Kozubal, Palma - Rodríguez, Ishak

Domowe spotkanie pomiędzy Lechią Gdańsk, a Lechem Poznań rozpocznie się w sobotę o godzinie 20:15. Transmisja w CANAL+Sport 3, a także na internetowej platformie CANAL+ Online.

 

źródło: transfermarkt.pl / własne