W niedzielę Lechia Gdańsk przegrała na wyjeździe z Rakowem Częstochowa 1:2 i traci do bezpiecznej strefy cztery punkty. Oto tabela i wyniki po 13. kolejce PKO BP Ekstraklasy.
W pierwszym meczu 13. kolejki w piątek Bruk-Bet Termalica Nieciecza zremisowała u siebie 1:1 z Zagłębiem Lubin. Tego samego dnia Motor Lublin pokonał Widzewa Łódź. W sobotę swoje mecze wygrały Arka Gdynia, Pogoń Szczecin i GKS Katowice. Natomiast niedziela rozpoczęła się w Częstochowie od starcia Raków - Lechia. Po półgodzinie gry prowadzenie objęli gospodarze za sprawą Lamine'a Diaby-Fadigi, a w 33. minucie wyrównał Tomas Bobcek i do przerwy było 1:1, a na dodatek osiem minut przed przerwą z boiska za dwie żółte kartki wyleciał Karol Struski. Pomimo gry w przewadze Biało-Zieloni stracili bramkę w 78. minucie, kiedy dla gospodarzy gola zdobył Tomasz Pieńko i zapewnił Rakowowi zwycięstwo.
- Myślę, że widać, że jestem bardzo zdenerwowany. Niesamowite jest to, że czasami, gdy zespół przeciwny dostaje czerwoną kartkę, czujesz, że możesz mieć przewagę. Było natomiast zupełnie odwrotnie, ponieważ jak graliśmy 11 na 11, to byliśmy lepszym zespołem. Ta czerwona kartka bardziej wpłynęła na nas niż na zespół przeciwnika - przyznał John Carver.
Nie trzymaliśmy naszej struktury i tego co mieliśmy grać. Może pomyśleliśmy, że gra przeciwko dziesięciu zawodnikom będzie łatwym zadaniem, ale tak nie było. Nie chodzi o to, że przegraliśmy ten mecz, tylko bardziej o to jak graliśmy przeciwko dziesięciu zawodnikom. Nawet jak ten mecz skończyłby się remisem, to byłbym bardzo niezadowolony z tego, jak graliśmy w drugiej połowie. To jest proces, którego musimy się nauczyć, że musimy bardziej zdominować przeciwnika, jeśli gramy o jednego więcej. Po prostu lepszy zespół wygrał dzisiaj mecz- podkreślił.
Na pozycji lidera PKO BP Ekstraklasy zaszła zmiana, bowiem na to miejsce wskoczył Górnik Zabrze za Jagiellonię Białystok, z którą zabrzanie wygrali w niedzielę. Tę dwójkę próbują doścignąć Wisłą Płock oraz Cracovia. Z kolei Lechia Gdańsk zajmuje dopiero 16. miejsce ze stratą czterech oczek do bezpiecznej strefy.
źródło: własne