John Carver podsumował ostatni sparing w Turcji oraz zakończony w czwartek obóz.

Lechia zakończyła ostatni sparing remisem 1:1 z Mladostem. - Kolejny bardzo dobry test. Pierwsza połowa była bardzo fizyczna, straciliśmy Sezona po faulu, w którym rozcięto mu głowę. Pamiętam, że rok temu straciliśmy Ivana Zhelizko, który złamał środkowy palec u stopy. Dobrze, ze tym razem nikogo nie straciliśmy - podsumował John Carver. 

Wracając do meczu, stworzyliśmy tyle sytuacji, że moglibyśmy wygrać pięć spotkań. Myślę, że było ich więcej niż w trzech poprzednich spotkaniach. Pod tym kątem jest dobrze, ale jest jeszcze wiele rzeczy do poprawy. Do poprawy są proste rzeczy, podania na pięć, dziesięć, dwadzieścia metrów.  Najważniejsze, że nikt nie doznał poważnej kontuzji. Wracamy do Polski i jesteśmy gotowi na Lecha - dodał szkoleniowiec.

W piątek o 10.35 czasu tureckiego Lechiści ruszyli w podróż z Antali do Warszawy. W przyszłym tygodniu czeka ich normalny mikrocykl przed meczem z Lechem (31.01, 20.15).

źródło: Lechia Gdańsk