Maksym Chłań i Dominik Piła wciąż nie podjęli decyzji ws. przyszłości. Obaj po sobotnim meczu z GKS-em podkreślili, że wszystko ma wyjaśnić się w najbliższym czasie.
Przypomnijmy, że kontrakty obu zawodników wygasają wraz z końcem czerwca. Dyskusje na temat ich przyszłości toczą się od dłuższego czasu, a kibice z pewnością chcieliby aby zostali oni w Gdańsku.
Dominik Piła ma sporo ofert z innych klubów, co nie dziwi. Za nim udany sezon. Piła nie wyklucza jednak zostania w Gdańsku, a ostateczną decyzję ma podjąć w najbliższych dniach. Przyznał, że kluczowe przy podjęciu decyzji będzie jego rozwój.
Z kolei Maksym Chłań przyznał, że rozmawiał już z prezesem Urferem i rozmowy będą kontynuowane. Ukrainiec zapewnił, że dał słowo prezesowi, że nie będzie negocjował na razie z innymi klubami, dopóki nie zdecyduje czy zostaje w Gdańsku. W zarządzaniu karierą pomaga mu ojciec i to właśnie do taty Maksa spływają inne oferty. Zawodnik na razie chce jednak porozmawiać z Lechią.
W najbliższych dniach powinny rozstrzygnąć się też losy wypożyczonych - Antona Tsarenki i Loupa Diwana Gueho. Wiele wskazuje na to, że sztabie zostanie też trener Radosław Bella. Ze względów osobistych odejść ma Oleksandr Szeweluchin.
źródło: własne