Dotychczas nieopublikowane

IV Liga w ten weekend rozpoczęła rundę wiosenną, a swój pierwszy mecz Lechia II Gdańsk rozegrała z GKS Przodkowo, spotkanie odbyło się na sztucznej murawie Ogniwa Sopot przy ul.Jana z Kolna 18. Gospodarzami tego spotkania byli zawodnicy z Przodkowa, którzy pokonali Gdańszczan 2:1.

 
W 14 minucie po błędzie przed polem karnym zawodnika Lechii Gdańsk na prowadzenie wyprowadził piłkarzy z Przodkowa Mateusz Niedźwiecki, pokonując bramkarza Gdańszczan strzałem z okolic 18 metra. Lechia po stracie bramki próbowała atakiem pozycyjnym doprowadzić do remisu lecz nie potrafiła stworzyć sobie dogodnej sytuacji. Z kronikarskiego obowiązku można odnotować dwa strzały z dystansu Egy-iego lecz były one za słabe, aby zaskoczyć bramkarza GKS-u.
Po dwóch zmianach w wyjściowej jedenastce rozpoczęła się druga część spotkania, niestety niezbyt fortunnie dla Lechistów, już po 4 minutach stracili drugą bramkę. Po tym golu na 2:0 Lechia nie miała już nic do stracenia i odważniej ruszyła do ataku i zaczęła dominować na boisku. Dwa razy piłka po strzałach Biało-zielonych zatrzymała się na poprzeczce. Bramkę kontaktowa zdobył Marcel Wszołek w 73 minucie celnie uderzając z 16 metra. Lechia jeszcze odważniej ruszyła do zmiany niekorzystnego wyniku lecz wynik nie uległ już zmianie.
 
Po tym meczu GKS Przodkowo zamienił się miejscami z Lechią i zajmuje 3 miejsce w tabeli, Gdańszczanie zajmują 4 miejsce ze stratą 10 pkt do liderującego Gryfa Słupsk.
Następny mecz Lechia II Gdańsk zagra 9 marca o godzinie 11:00 u siebie z GKS Kolbudy, spotkanie zostanie rozegrane na boisku przy ul.Traugutta ale w przypadku złych warunków atmosferycznych zostanie przeniesione na sztuczne boisko Ogniwa Sopot ul.Jana z Kolna 18. Gorąco zapraszamy do przybycia na mecz i wspierania naszej młodej drużyny.

2018 12 01 lechia ii gdansk orkan rumia 4 0 1408

 
Dominik Czajka (Lechia II Gdańsk):
 
I auguracja rundy znowu nam nie wyszła, przespaliśmy zupełnie 1 polowe, byliśmy apatyczni, ospali a w działaniach z piłka, niedokładni i bardzo wolno rozgrywaliśmy atak. Do tego jeszcze straciliśmy bramkę z błędu jaki nie powinien się przydarzyć na tym poziomie. W przerwie dokonaliśmy dwóch zmian i poprawiliśmy działania na skrzydłach a gra zaczęła się powoli układać. Niestety kolejny prezent dla drużyny przeciwnej i przegrywaliśmy już dwoma bramkami. Zawodnicy nie mając już nic do stracenia ruszyli do ataku i co chwile kotłowało się pod bramka przeciwnika w dosyć krótkim czasie dwa razy obiliśmy poprzeczkę, w kolejnych sytuacjach brakowało nam centymetrów oraz precyzji w wykończeniu. Jestem zadowolony z postawy w drugiej połowie i reakcji tych młodych chłopaków po dwóch babolach że nie załamali się tylko dalej parli do przodu co daje nam pozytywnie myśleć przed kolejnym meczem.

 

 

GKS Przodkowo - Lechia Gdańsk 2:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Mateusz Niedźwiecki (14.), 2:0 Damian Patelczyk (49.), 2:1 Marcel Wszołek (73.).

Widzów: około 40

Przodkowo: Patryk Kamola - Maciej Portasiński, Damian Patelczyk, Sebastian Wroński, Piotr Wieczorek - Piotr Ruszkul (70. Łukasz Kwaśnik), Damian Matys (69. Marcin Dampc), Marcin Karniluk (85 Jakub Leszkiewicz), Krystian Patok (86. Kewin Wesołowski) - Tomasz Tuttas, Mateusz Niedźwiecki. 

Lechia: Maciej Woźniak - Kuba Kapuściński, Filip Dymerski, Daniel Mikołajewski, Dominik Szukiełowicz - Adrian Petk, Mateusz Cegiełka - Egy Maulana Vikri (65. Bartosz Kuźniarski), Mateusz Sopoćko (46. Marcel Wszołek), Adam Kucznier (46. Kuba Lizakowski) - Sebastian Rugowski (80. Karol Landowski).

 źródło: lechia.pl / własne