Tomasz Byszko dołączył do sztabu szkoleniowego pierwszej drużyny Lechii. Będzie pełnił rolę asystenta Piotra Stokowca.

W Lechii były delikatne braki w sztabie po odejściu Macieja Kalkowskiego.

Tomasz Byszko dotychczas był trenerem zespołu U-15. Pełnił też funkcję koordynatora skautingu.

- Zdecydowaliśmy się zainwestować w młodego trenera z Gdańska, który może się jeszcze rozwinąć. Przez jego ręce przeszli praktycznie wszyscy zawodnicy grający dzisiaj w starszych rocznikach Akademii, dzięki czemu będzie doskonałym łącznikiem między naszym młodym zapleczem i pierwszą drużyną. Dla młodszych zawodników niezwykle istotne jest indywidualizowanie zajęć, dlatego ważna jest kolejna para oczu i rąk do pracy, szczególnie, kiedy w drużynie jest wielu młodych zawodników, którzy wymagają indywidualnego wsparcia - powiedział trener Piotr Stokowiec.

- Cieszę się, że dołączyłem do doświadczonego sztabu trenerskiego pierwszego zespołu, bo to było moim długofalowym celem. Przy tej okazji chciałbym podziękować dyrektorowi Akademii Sławomirowi Wojciechowskiemu za zaufanie, którym mnie obdarzył oraz wszystkim osobom, z którymi miałem przyjemność współpracować w ciągu ostatni lat. Dotychczas jako sukces mogłem rozpatrywać awans wychowanka Akademii do pierwszego zespołu. Teraz przechodzę do następnego etapu, kiedy będę rozwijał tych zawodników dalej już w drużynie seniorów. Na pewno będę się starał pomagać młodym zawodnikom w jak najlepszym radzeniu sobie z przeskokiem między piłką juniorską i seniorską. To bardzo ważne, gdy chcemy budować zaplecze oparte na naszych wychowankach. Mam nadzieję, że dołożę do realizacji tego celu ważną cegiełkę - podkreślił trener Tomasz Byszko.

źródło: Lechia Gdańsk / własne