Mimo sprzedanych wszystkich biletów (750) kibice Lechii ostatecznie nie pojawią się na niedzielnym meczu Arki z Lechią (godz. 15). Wszystko za sprawą  negatywnej decyzji wojewody pomorskiego Dariusza Drelicha. Trzeba powiedzieć wprost, że mamy do czynienia ze skandalem. Jednym z argumentów jest remont peronu SKM Gdynia Redłowo.

Przed wyborami wszystko było w porządku. Może było aż zbyt pięknie? Lechia dostała od Arki 750 biletów, które rozeszły się błyskawicznie. Wydawało się, że po raz pierwszy od trzech lat na spotkaniu derbowym pojawią się kibice drużyny przyjezdnej. Tak się niestety nie stanie, gdyż dwa dni po wyborach do akcji wkroczył pan wojewoda pomorski Dariusz Drelich i stwierdził, że jednak jest niebezpieczeństwo, że dojdzie do awantur i kibice Lechii jednak nie mają czego szukać na stadionie Arki w niedzielne popołudnie.

Przeczytajmy najpierw oświadczenie pana Dariusza Drelicha:

"Uczestnictwo dwóch trójmiejskich klubów w rozgrywkach Ekstraklasy – Lechii Gdańsk oraz Arki Gdynia - jest ogromnym sukcesem i powodem do dumy.

Mecz między wspaniałymi klubami jest wielkim wydarzeniem sportowym. Chciałbym, żeby te rozgrywki mogły się odbyć i być prawdziwym świętem dla kibiców piłki nożnej.

Z uwagi jednak na zaistniałe okoliczności - brak możliwości zapewnienia odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa przez podmioty biorące udział w organizowaniu spotkania oraz negatywną ocenę dokonaną przez Komendanta Wojewódzkiego Policji, byłem zmuszony wydać decyzję zakazującą udziału kibiców gości podczas meczu w Gdyni.

Żywię głęboką nadzieję, że przyszłe spotkania nie będą stwarzać zagrożenia bezpieczeństwa i porządku publicznego i będą mogły być rozegrane z udziałem kibiców obydwu stron w atmosferze przyjaźni."

***

Na podstawie art. 34 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 20 marca 2009 r. o bezpieczeństwie imprez masowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 611 z zm.) oraz art. 104 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz.1257) Wojewoda Pomorski wydał decyzję zakazującą udziału kibiców Lechii Gdańsk (na Trybunie GOSiR w sektorze F 11 i F 12) podczas meczu piłkarskiego Arka Gdynia – Lechia Gdańsk, który zostanie rozegrany 20 października .br. na Stadionie Piłkarskim przy ul. Olimpijskiej 5/9 w Gdyni.

Mecz Arka Gdynia-Lechia Gdańsk decyzją Prezydenta Gdyni( nr PKZ.5310.28.2019 ) został uznany jako impreza masowa podwyższonego ryzyka.

Komendant Wojewódzki Policji wskazał, że z uwagi na charakter, wagę oraz towarzyszące kibicom emocje, przeprowadzenie meczu piłki nożnej pomiędzy drużynami Arka Gdynia - Lechia Gdańsk generuje realne zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego w trakcie samej imprezy masowej, jak również podczas przemieszczania się kibiców przed i po meczu. W ostatnim czasie (wrzesień-październik br.) zaobserwowano również eskalację negatywnych emocji oraz występowanie większej liczby incydentów z udziałem kibiców Arki Gdynia oraz Lechii Gdańsk.

Odpowiedni poziom bezpieczeństwa nie mógłby być również zachowany ze względu na prace remontowe Przystanku SKM Gdynia Redowo. Wizja lokalna przeprowadzona z udziałem przedstawicieli Policji, Urzędu Miasta w Gdyni oraz SKM, na której był obecny kierownik robót, potwierdziła te obawy.

Zarząd PKP SKM w Trójmieście nie był w stanie wprowadzić zmian w organizacji prac remontowych przystanku SKM Redłowo.

Z inicjatywy Wojewody Pomorskiego podjęto działania mające na celu umożliwienie udziału kibiców gości w meczu. 8 października br. w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim odbyło się posiedzenie zespołu interdyscyplinarnego ds. imprez masowych, na którym omówiono kwestie bezpieczeństwa meczu derbowego.

Podczas spotkania rozważano m.in. uruchomienie specjalnego składu SKM dla kibiców Lechii Gdański i przewiezienie ich na przystanek Gdynia Wzg. Św. Maksymiliana.

Stwierdzono, że przyjęcie takiego rozwiązania nie spowoduje znacznego zmniejszenia zagrożenia dla bezpieczeństwa ludzi, wynikające m.in. z konieczności całkowitego zamknięcia przed meczem na 1,5 godz. dla ruchu pieszego i drogowego rejonu przystanku SKM Gdynia Wzgórze św. Maksymiliana i ciągu komunikacyjnego ul. Kazimierza Górskiego (prowadzącego z centrum miasta w kierunku Stadionu Miejskiego).

Wojewoda Pomorski zwrócił się również do organizatora imprezy masowej z prośbą o wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz wniesienie wniosków. Ten pismem z 14 października 2019 r. nie wniósł żadnych uwag ani wniosków w tej sprawie.

W związku z brakiem możliwości zapewnienia przez podmioty biorące udział w organizacji imprezy masowej odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa (tj. niezorganizowanie przejazdu oraz bezpiecznego przejścia kibiców Lechii Gdańsk na Stadion Piłkarski w Gdyni, a także remont peronu Gdynia Redowo oraz opinią Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gdańsku, jak i innych podmiotów uczestniczących w postępowaniu, z której wynika, że zachowanie kibiców podczas planowanego meczu może stanowić poważne zagrożenie bezpieczeństwa i porządku publicznego, wojewoda podjął decyzję zakazującą udziału kibiców gości w meczu Arka Gdynia – Lechia Gdańsk.

***

Trzeba mówić wprost, że mamy do czynienia ze skandalem. Piłka nożna dla kibiców? Śmiechu warte. Derby bez kibiców gości mocno tracą na atrakcyjności, zresztą przekonaliśmy się już o tym nie raz. Nie pierwszy raz pan wojewoda Drelich rzuca kłody pod nogi fanom (nie tylko Lechii). Jeśli pan Drelich wraz z policją nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa podczas meczu piłki nożnej, może warto rozważyć rezygnację z pełnionej funkcji i oddać miejsce komuś bardziej kompetentnemu? 

źródło:  własne