Tomas Bobcek obejrzał w piątek czwartą żółtą kartkę w tym sezonie i nie zagra z tydzień w Lublinie z Motorem.

W Lechii od kilku spotkań ciągle ktoś wypada za kartki. Zaczęło się od Iwana Żelizko, który nie zagrał z Górnikiem. Tydzień temu pauzował Kapić, a w piątek Tomasz Neugebauer. Za tydzień mecz z Motorem opuści Tomas Bobcek.

Słowak sprokurował rzut karny dla "Pasów" i obejrzał żółtą kartkę za kopnięcie rywala. To go wykluczy z rywalizacji w Lublinie. - Rozmawialiśmy o tym od razu w szatni, że po każdym meczu ktoś u nas pauzuje, teraz znów się to stało. Mamy jeszcze dwóch zagrożonych - Matus Vojtko i Kacper Sezonienko. Miejmy nadzieję, że oni szybko nie zostaną zawieszeni. Trzeba iść dalej, po to ma się szerszy skład, żeby z tego korzystać - powiedział po meczu John Carver. Rifet Kapić również przyznał, że Tomasa będzie brakować. - To najlepszy piłkarz ligi - mówił "Riki".

W obozie Lechii na kartki muszą uważać: Sezonienko, Vojtko oraz kontuzjowany Maks Diaczuk.

źródło: własne