Przed spotkaniem z Górnikiem poprawiła się sytuacja kadrowa gdańskiej drużyny.

Najwyższa Komisja Odwoławcza PZPN zawiesiła karę dyskwalifikacji Sławomira Peszki, dzięki czemu skrzydłowy Biało-Zielonych nie musi pauzować jeszcze jednego spotkania i może wystąpić przeciwko drużynie beniaminka Lotto Ekstraklasy.

- Bardzo cieszymy się z faktu, że Sławek będzie już mógł zagrać. Czekał na to wiele tygodni – mówił Piotr Nowak. - Bardzo ważne, by Sławek wrócił do gry na miarę swoich możliwości. Jest dla nas bardzo ważnym zawodnikiem, jest niekonwencjonalny, umie stworzyć przewagę liczebną i nie boi się wchodzić w drybling z przeciwnikiem. Jego umiejętności indywidualne będą kluczowe w sobotnim spotkanie. Myślę, że Sławek zagra w tym meczu od początku – dodał szkoleniowiec Lechii.

Pełna historia spotkań z Górnikiem Zabrze

Mimo powrotu Peszki Biało-Zielonym wciąż brakuje trzech zawodników, którzy zmagają się z urazami – Rafała Wolskiego, Milosa Krasicia i Lukasa Haraslina.

- Nie spodziewaliśmy się, że ubędzie nam w jednym czasie aż trzech kreatywnych, ofensywnych zawodników. Mimo wszystko uważam, że nasz zespół będzie grać tak, jak w poprzednim sezonie, choć zmieniają się wykonawcy. Zmienia się dynamika, drużyna ewoluuje i z czasem będzie coraz lepiej – przekonywał trener Nowak, który scharakteryzował drużynę beniaminka Lotto Ekstraklasy.

 - To zespół wybiegany, walczący i żądny punktów, mający z przodu egzekutora w wybornej formie strzeleckiej. W meczu z nim musimy ustrzec się błędów, zagrać skoncentrowanie i odpowiedzialnie – stwierdził szkoleniowiec gdańskiej drużyny.

źródło: Lechia.pl