Nowi, bogaci właściciele z zachodu, potężny sponsor, piękny stadion PGE Arena i trener z zagranicy.

Tak od niedawna wygląda rzeczywistość w Lechii Gdańsk czytamy na foobar.pl. Wszystko wskazuje na to, że na naszych oczach rodzi się drużyna, która jest wstanie w niedalekiej przyszłości doszusować do polskiej czołówki.

Kiedy oficjalnie nowymi właścicielami Lechii Gdańsk zostali tajemniczy biznesmeni z Niemiec, Portugalii i Szwajcarii postawiono przed drużyną dość odważny cel – pierwsza trójka Ekstraklasy. Wielu podchodziło do tego z dystansem, gdyż chyba nikt nie sądził, że w ciągu kilku miesięcy można zbudować drużynę, która z powodzeniem będzie walczyć o możliwość gry w europejskich pucharach. Pierwszym krokiem do realizacji tego dość karkołomnego planu było zatrudnienie nowego trenera – Ricardo Moniza, który zastąpił na tym stanowisku Michała Probierza. Była to debiutancka decyzja Thomasa von Heesena, który w Trójmieście odpowiedzialny będzie za sprawy szkoleniowe. Teraz, z perspektywy czasu ten ruch można ocenić bardzo dobrze.

Pod wodzą Holendra Lechia gra ofensywnie, z pomysłem i skutecznie, co nie było wcześniej ich domeną, a to od razu przełożyło się na dobre wyniki. 

Przeczytaj cały artykuł

Źródło: footbar.pl