Żeńska drużyna Lechii Gdańsk wróciła w sobotę do zmagań w III lidze kobiet. Na inaugurację rundy dziewczyny zmierzyły się na wyjeździe z drużyną KA 4 resPect Krobia i wygrały to spotkanie 2:1. Do siatki trafiły Weronika Szmatuła oraz Monika Formella.

Runda wiosenna w III lidze kobiet miała rozpocząć się już miesiąc temu, jednak ze względu na kolejne obostrzenia związane z koronawirusem, nie było to możliwe. Rząd podjął jednak decyzję o zniesieniu zakazów dotykających rozgrywki i sport po 19 kwietnia i dzięki temu biało-zielone mogły wrócić w ten weekend do gry.

Podopieczne trenera Roberta Bandrowskiego w sobotnie przedpołudnie zmierzyły się z wiceliderem tabeli - KA 4 resPect Krobia. Po dość wyrównanym meczu zawodniczki z Gdańska wygrały 2:1 i po dwunastu rozegranych kolejkach z dorobkiem 25 punktów zajmują czwartą ligową lokatę. W sobotę bramki na wagę trzech oczek zdobyły Weronika Szmatuła oraz Monika Formella.

Co po spotkaniu powiedział trener biało-zielonych Robert Bandrowski? - Dla nas dzisiejszy mecz był przede wszystkim zwieńczeniem ciężkiego okresu przygotowawczego, gdzie do końca nie było pewne czy w ogóle liga na wiosnę wróci. Pięknie kończy się dla nas ta inauguracja, bo dopisujemy w tabeli trzy punkty. Sam mecz był dość wyrównany, mógł się rozstrzygnąć w zasadzie w każdy sposób. Tego dnia jednak szczęście, w przeciwieństwie do meczu na jesieni (1:2), było dla nas sprzyjające i przy równorzędnej grze pozwoliło nam dzisiaj wygrać 1:2 na wyjeździe. Na pewno druga połowa dużo lepiej wyglądała w naszym wykonaniu w obronie. W przerwie trochę o tym porozmawialiśmy i udało się wyciągnąć wnioski. - skomentował szkoleniowiec.

Trener biało-zielonych odniósł się też do tego, jak wyglądały przygotowania do rundy i co czeka drużynę w najbliższym czasie - Trochę wszyscy nie wiedzieliśmy, jak ta przerwa przed ligą spowodowana lockdownem odbije się na naszej grze. Na pewno wytrąciła nas ona trochę z rytmu, ale na szczęście daliśmy radę i wygraliśmy. Bardzo się z tego cieszę, bo graliśmy z wiceliderem tabeli i to jeszcze na jego terenie. Dziś jeszcze wszyscy upajamy się tą wygraną, ale jutro zaczynamy projekt LFA Szczecin, z którym zmierzymy się za tydzień - 1 maja przy Traugutta 29. Będzie to kolejny mecz na szczycie. Gratuluję i dziękuję zawodniczkom za dzisiejszą postawę, każda wniosła swój ważny wkład w ten mecz, w myśl, że przegrywamy razem i wygrywamy razem. Pięknie dziś zaczął, trwa i pewnie zakończy nam się ten dzień. - zakończył trener Bandrowski.

A tak drużyna celebrowała dzisiejsze zwycięstwo tuż po spotkaniu:

W kolejnym meczu biało-zielone będą gościć u siebie ekipę LFA Szczecin. Początek w sobotę 1 maja o 13:00.

KA 4 resPect Krobia - Lechia Gdańsk 1:2

Bramki: Weronika Szmatuła, Monika Formella

Skład: Karolina Palacios - Weronika Sturmowska, Karolina Rzeppka, Michalina Marcinkowska, Lidia Zakrzewska - Weronika Szmatuła, Krystyna Lewna, Monika Formella,  Daria Duda - Zuzanna Łachinowicz, Ewelina Kulla

Rezerwowe: Zuzanna Kwaśnik, Joanna Baj, Katarzyna Sokołowska, Wiktoria Głodowska, Monika Wojciechowska, Weronika Łobocka