Sektor niebo

Marcin Dziedziul „Dzidek” (14 maja 1970 – 25 lipca 2015)

Kilka dni temu odszedł od nas kolejny wielki Lechista śp. Dzidek. Wielu kibiców szczególnie ze Starej Gwardii znało go doskonale. Dzidek był wyjątkową osobą - zawsze był w pierwszej linii i nigdy się nie cofał. Wielokrotnie udowodnił, iż określanie go jako "charakternego chłopaka z Lechii" było właściwe. Poproszony o pomoc, nigdy jej nie odmawiał. Do tego zawsze miał uśmiech na twarzy. Z Lechią związany od zawsze. Pamiętamy jak na meczu pucharowym Legii, bodajże z Manchesterem wbiegł w szaliku Lechii na boisko i tłumaczył piłkarzom Legii jak mają grać. Stary dobry wariat jakich coraz mniej w dzisiejszych czasach. Dzidek będzie nam Ciebie brakowało....

Fan Śląsk: Z Gdańska nadeszła smutna wiadomość. Do biało-zielonego „Sektora Niebo” odszedł kolejny wielki przyjaciel Śląska. „Dzidkowi” leciał już piąty krzyżyk, Dwadzieścia lat temu niektórzy myśleli, że jest kibicem Śląska, tak często bywał na Oporowskiej.
Ostatnio na kilka lat zniknął. Miał swoje kłopoty. Ale powrócił na trybuny stadionu Lechii. Teraz już nie będzie miał żadnych problemów.
Żegnaj, Bracie!

 


1:54 Dzidek prowadzony i nadal stawia opór

 

Wspomnienia

W Sektorze Niebo jest miejsce dla każdego zmarłego kibica Lechii Gdańsk. Piszcie do nas (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. ) jeżeli jakiejś osoby brakuje lub dane, które posiadamy są błędne lub niekompletne.
Znaliście bardzo dobrze zmarłego? A może po prostu kojarzycie go z meczów? Nie czekajcie na innych tylko przysyłajcie do nas osobiste wspomnienia i zdjęcia a my dodamy je na stronę by każdy ze zmarłych był godnie uwieczniony.