Lechia Gdańsk przegrała 0:1 z Wisłą Płock. Nie był to udany mecz Lechistów, którzy nie stworzyli zbyt wielu akcji w ofensywie i popełnili kosztowny błąd w defensywie. Jak oceniliśmy Biało-Zielonych?

– Posiadanie piłki nie wygrywa ci meczu. Wiedzieliśmy to przed spotkaniem, wiedzieliśmy jak trudno będzie złamać defensywę Wisły, która straciła najmniej goli w Ekstraklasie. Co martwi mnie najbardziej to fakt, że nie sprawiliśmy, by bramkarz Wisły miał dużo pracy – mówił po meczu John Carver. Ciężko się z nim nie zgodzić. Lechia oddała tylko dwa celne strzały w meczu.

Tradycyjnie oceniliśmy Lechistów w skali 1-10. Tym razem oceny wystawiliśmy naradzając się w kilka osób w drodze powrotnej z Płocka.

Alex Paulsen - 5

Przy golu bez szans. Obronił trzy strzały, ale umówmy się nie były to wielkie szanse Wisły Płock. Zostawiamy mu więc notę wyjściową.

Tomasz Wójtowicz - 3

Kiedy operował w defensywie, to nie gwarantował spokoju kibicom i kolegom z zespołu. W ofensywie też niewiele pokazał. Oddał dwa strzały - żaden niecelny. Niestety jego współpraca z Camilo Meną też tego dnia nie była wybitna. Słaby mecz Tomka.

Maksym Diaczuk - 3

Dał się ograć przy golu. Fatalne zachowanie. Nie grał pewnie, do tego złapał żółtą kartkę, co sprawia, że nie zagra w kolejnym meczu. Po napomnieniu był wściekły.

Matej Rodin - 4

Też był niestety zamieszany w startę bramki. Był jednak nieco pewniejszy w obronie niż jego partner, stąd wyższa nota. Co więcej, Rodin był autorem jedynych dwóch celnych strzałów na bramkę Rafała Leszczyńskiego.  

Matus Vojtko - 5

Chyba najlepszy z linii defensywnej Lechii. Nie zawalił nic wielkiego, ale też nie dał niczego extra. Sporo dośrodkowywał, ale bez efektu. Nota wyjściowa.

Camilo Mena - 3

Wyglądał nieporadnie. Przegrał sporo pojedynków, był łatwy do rozczytania dla rywali. Defensorzy Wisły też mu na wiele nie pozwalali. Słaby mecz Kolumbijczyka.

Rifet Kapić - 3

Słaby mecz kapitana. Niewiele wynikało z jego zagrań. Też miał sporo strat. 

Iwan Żelizko - 4

Nieco lepiej niż Kapić, ale też bez szału. Przebiegł najwięcej w zespole Lechii. Generalnie trzeba powiedzieć, że środek pola nie wyglądał najlepiej.

Kacper Sezonienko - 3

Niewidoczny, kompletnie. W całym meczu oddał jeden strzał (niecelny), zanotował tylko dziewięć podań. Więcej oczekujemy od zawodnika ofensywnego.

Aleksandar Cirković - 4

Odrobinę lepiej niż Mena, zanotował mniej strat. Ale. Na 15 dośrodkowań tylko dwa celne. Ten element do poprawy.

Tomas Bobcek - 4

Nie dostawał zbyt wielu piłek, nie miał łatwego życia z obrońcami Wisły. Też miał mało podań - siedem. Ale doceniamy jego pracę dla zespołu.

Rezerowowi:

Tomasz Neugebauer - 4

Dał dobrą zmianę, ale... nie trafił w najważniejszym momencie do siatki. Natomiast sporo pracował, był w polu karnym. Doceniamy.

Dawid Kurminowski - bez oceny

Grał za krótko.

źródło: własne