W derbach Trójmiasta rugbiści Ogniwa Sopot pewnie pokonali na własnym stadionie Lechię Gdańsk 71:6 (17:6).

Od samego początku Ogniwo narzuciło swój styl gry. Zawodnicy Lechii dotrzymywali kroku gospodarzom tylko na początku spotkania. Wynik otworzył zawodnik Ogniwa Sopot Łukasz Anuszkiewicz. Chociaż dwa rzuty karne wykorzystał Paweł Boczulak. Dzięki temu Lechia prowadziła 6:5.  Do końca spotkania punktowali już tylko gospodarze.

Krótki komentarz pomeczowy kapitana Lechii Gdańsk Marka Płonki:
- Myślę, że jesteśmy totalnie inaczej przygotowani fizycznie niż drużyna Ogniwa. Byliśmy dzisiaj gorsi w każdym elemencie. W pierwszej połowie mieliśmy jeszcze dostatecznie siły żeby nawiązać walkę a w drugiej nie wiem. Mam wrażenie, że powietrze z nas zeszło i zbyt łatwo padały punkty. Brakowało tej pierwszej szarży i za łatwo wchodzili nam za plecy. Praktycznie kończyło się to punktami dla Ogniwa. Brawo dla Ogniwa widać, że dobrze przepracowany okres przygotowawczy i na pewno ta drużyna będzie walczyć o złoto w tym sezonie tego im życzę. Na usprawiedliwienie naszej drużyny powiem, że mamy bardzo dużo młodych chłopaków, którzy wchodzą do pierwszego składu. Niektórzy są niepełnoletni. Mamy dość ciężki okres w klubie. Przechodzimy rewolucje w składzie i zarządzie, co niestety przenosi się na boisko. Nie potrafię dziś nas nawet usprawiedliwić byliśmy gorsi'.

 

 

Składy:
Lechia Gdańsk: Witoszyński (43 Szymanowski), Olszewski, Kacprzak - Smoliński, Lademann (78 Pawłowski) - Kossakowski (57 Górniewicz), Płonka, Dabkiewicz (75 Dobkowski) - Boczulak (58 Rymon-Lipiński) - Popławski - M.Bracik (41 Fostiak, 72 Kruszczyński), K.Bracik, Wójtowicz, Wesołowski - Fijałkowski (47 Galewski)

Ogniwo Sopot: Marcin Wilczuk, Rau (59 Zając), Bysewski (41 Mokrecow) - Piotrowski, Anuszkiewicz (41 Bezwierhyi) - Powała-Niedźwiecki (47 Graban), Grabowski, Zeszutek (53 Burek) - Plichta - Piotrowicz - Czasowski, Szczepański, Przychocki (47 Mariusz Wilczuk), Mrowca (47 Szablewski) - Żuk Punkty: Piotrowicz 16, Plichta 15, Szczepański 10, Żuk 10, Przychocki 5, Anuszkiewicz 5, Czasowski 5 - Boczulak 6

Źródło: własne / trójmiasto.pl / Prosto z Boku